głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika inscrutable39

pozdrawiam koleżanki  które nie mają odwagi powiedzieć mi w twarz co do mnie mają  tylko dzwonią z zastrzeżonego numeru  wyzywają mnie i nastawiają przeciwko mnie innych. gratuluje inteligencji kochane  uwielbiam was  tylko wy doprowadzacie mnie do takiego napadu śmiechu. DOROŚNIJCIE   isiak

danoone dodano: 9 sierpnia 2011

pozdrawiam koleżanki, które nie mają odwagi powiedzieć mi w twarz co do mnie mają, tylko dzwonią z zastrzeżonego numeru, wyzywają mnie i nastawiają przeciwko mnie innych. gratuluje inteligencji kochane, uwielbiam was, tylko wy doprowadzacie mnie do takiego napadu śmiechu. DOROŚNIJCIE / isiak
Autor cytatu: isiak

 jak mówię komuś  że jest głupi to znaczy  że go lubię.

danoone dodano: 9 sierpnia 2011

"jak mówię komuś, że jest głupi to znaczy, że go lubię."
Autor cytatu: freakyy

 wkurwia mnie  gdy najbliżsi mają mnie w dupie  a ja potrafię rzucić dla nich wszystko.

danoone dodano: 9 sierpnia 2011

"wkurwia mnie, gdy najbliżsi mają mnie w dupie, a ja potrafię rzucić dla nich wszystko."
Autor cytatu: freakyy

 lubię  kiedy ktoś rozumie mnie  jak się nie mogę wysłowić

danoone dodano: 9 sierpnia 2011

"lubię, kiedy ktoś rozumie mnie, jak się nie mogę wysłowić"
Autor cytatu: freakyy

leżałam w różowej pościeli  z telefonem przy uchu. niesamowity ból  który sprawiały mi jego słowa  powodował  iż płakałam intensywniej niż miałam w zwyczaju. nie potrafiłam się uspokoić. przestraszył się  wiedział  że dzięki mojej chorobie mogę odejść naprawdę szybko. poprosił bym poszła spać  a sam wybrał się na osobistą wojnę. wygrał ją   dla mnie.

waniilia dodano: 9 sierpnia 2011

leżałam w różowej pościeli, z telefonem przy uchu. niesamowity ból, który sprawiały mi jego słowa, powodował, iż płakałam intensywniej niż miałam w zwyczaju. nie potrafiłam się uspokoić. przestraszył się, wiedział, że dzięki mojej chorobie mogę odejść naprawdę szybko. poprosił bym poszła spać, a sam wybrał się na osobistą wojnę. wygrał ją - dla mnie.

ta zazdrość  gdy poszłam na piwo z kolegą. śmieszne wyrzuty  by przykryć rozdzierający Go smutek. cóż  coś z wrednej szmaty mi nadal pozostało.

waniilia dodano: 9 sierpnia 2011

ta zazdrość, gdy poszłam na piwo z kolegą. śmieszne wyrzuty, by przykryć rozdzierający Go smutek. cóż, coś z wrednej szmaty mi nadal pozostało.

największy skurwiel na świecie    tu wpisz numer swojego byłego .

waniilia dodano: 9 sierpnia 2011

największy skurwiel na świecie - [tu wpisz numer swojego byłego].

gdy jestem przy Nim  chciałabym by czas stawał  ale on płata mi figle i płynie jeszcze szybciej.

waniilia dodano: 9 sierpnia 2011

gdy jestem przy Nim, chciałabym by czas stawał, ale on płata mi figle i płynie jeszcze szybciej.

Uwielbiam  gdy jest gorąco. Wtedy zdejmuje koszulkę  pokazując swoją wychudzoną klatkę piersiową. Żartuję z Niego  liczę każde  wystające żebro  łaskocząc Go przy tym  a On śmieje się do łez. Pokazuje swoje ząbki  dzięki nim  jego uśmiech nabiera totalnej słodkości. Rozczulam się wtedy i gdy przez chwilę nie patrzy na mnie  z mych zaszklonych oczu płynie łza  płaczę ze szczęścia.

waniilia dodano: 9 sierpnia 2011

Uwielbiam, gdy jest gorąco. Wtedy zdejmuje koszulkę, pokazując swoją wychudzoną klatkę piersiową. Żartuję z Niego, liczę każde, wystające żebro, łaskocząc Go przy tym, a On śmieje się do łez. Pokazuje swoje ząbki, dzięki nim, jego uśmiech nabiera totalnej słodkości. Rozczulam się wtedy i gdy przez chwilę nie patrzy na mnie, z mych zaszklonych oczu płynie łza, płaczę ze szczęścia.

Po raz kolejny byłam nienaturalnie otwarta. Trzepotałam długimi rzęsami  zakręcałam brązowe loki na palec  uśmiechałam się. Wewnątrz serce krwawiło  ale nie mogłam zmarnować tej idealnej szansy. Przystojny brunet  o czekoladowych oczach  to mój ideał. Porzuciłam przeszłość. Włączyłam stare umiejętności. – Masz piękne oczy  wiesz? – wyszeptałam. Gdy usłyszałam odpowiedź  zdałam sobie sprawę  iż będzie mój  tylko dla mnie.

waniilia dodano: 9 sierpnia 2011

Po raz kolejny byłam nienaturalnie otwarta. Trzepotałam długimi rzęsami, zakręcałam brązowe loki na palec, uśmiechałam się. Wewnątrz serce krwawiło, ale nie mogłam zmarnować tej idealnej szansy. Przystojny brunet, o czekoladowych oczach, to mój ideał. Porzuciłam przeszłość. Włączyłam stare umiejętności. – Masz piękne oczy, wiesz? – wyszeptałam. Gdy usłyszałam odpowiedź, zdałam sobie sprawę, iż będzie mój, tylko dla mnie.

kiedyś zrozumiesz  że nigdy nie kłamię  gdy mówię o miłości.

waniilia dodano: 8 sierpnia 2011

kiedyś zrozumiesz, że nigdy nie kłamię, gdy mówię o miłości.

wiem  mój mężczyzna to książę z bajki. oglądamy zachody słońca  spadające gwiazdy  nosi mnie na rękach  ociera łzy gdy płaczę. dla mnie rozwalił kilka szafek w pokoju  wywieźli go. czekał. myślał. byłam częścią pamiętnika  który wtedy prowadził. wrócił. zaleczył rany wszystkie rany na poranionym serduszku. pomyślałabyś  że jest ode mnie młodszy? to nieprawdopodobne  prawda? po raz kolejny mam zajebiste szczęście.

waniilia dodano: 8 sierpnia 2011

wiem, mój mężczyzna to książę z bajki. oglądamy zachody słońca, spadające gwiazdy, nosi mnie na rękach, ociera łzy gdy płaczę. dla mnie rozwalił kilka szafek w pokoju, wywieźli go. czekał. myślał. byłam częścią pamiętnika, który wtedy prowadził. wrócił. zaleczył rany wszystkie rany na poranionym serduszku. pomyślałabyś, że jest ode mnie młodszy? to nieprawdopodobne, prawda? po raz kolejny mam zajebiste szczęście.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć