 |
|
nie wytrzymałam. kolejny dzień kiedy marihuana odgrywała pierwszoplanową rolę. wybuch. ścisk w sercu. - dlaczego znowu mi to robisz? - wykrztusiłam przerywając rytmiczne łkanie -dlaczego się zmieniłeś? - czas, mija ludzie się zmieniają. - tylko tyle masz mi do powiedzenia? - jak coś Ci nie odpowiada to zerwij. jak mogę z Tobą skończyć kiedy jesteś całym moim światem? no powiedz. jedyny sposób to żyletka i odrobina odwagi.
|
|
 |
|
cudowne metr siedemdziesiąt sześć, które regularnie doprowadza mnie do szału.
|
|
 |
|
To aż dziwne, że się odezwałeś. Kurwa niesamowite | fuckyouwhore
|
|
 |
|
tęsknie kurwa. all day , all night.
|
|
 |
|
jeszcze stopień mniej, a zacznę wychodzić z domu w kołdrze.
|
|
 |
|
my life, my choices, my mistakes, my lessons. not your business.
|
|
 |
|
wolę iść z chłopakiem na mecz, niż na kolacje.
|
|
 |
|
jak będzie Ci na mnie zależało sam znajdziesz do mnie drogę.
|
|
 |
|
nie wiem jak waszej, ale mojej mamie magda gessler może co najwyżej buty czyścić.
|
|
 |
|
wolę nic nie mówić, niż bez potrzeby podnosić w gniewie głos.
|
|
 |
|
Próbuję mieć wyjebane, naprawdę, staram się.
|
|
|
|