głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika inez1201

Dzięki niemu uśmiecham się do ekranu telefonu w drodze na przystanek  do szkoły  do domu. A ludzie tak dziwnie się patrzą. Jakby uśmiech był czymś niecodziennym .

melodie dodano: 17 grudnia 2010

Dzięki niemu uśmiecham się do ekranu telefonu w drodze na przystanek, do szkoły, do domu. A ludzie tak dziwnie się patrzą. Jakby uśmiech był czymś niecodziennym .

Teraz jak się kogoś nie lubi  to się go kasuje ze znajomych  zamiast po ludzku zepchnąć ze schodów.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

Teraz jak się kogoś nie lubi, to się go kasuje ze znajomych, zamiast po ludzku zepchnąć ze schodów.

'przyjaźń'  dwie osoby  ciągle się sobie zwierzają na przemian.. pomagają sobie  nie w każdej ale przeważnie każdej złej chwili są obok.. a przy najbliższej kłótni  opierdalają sobie dupy  że aż miło.. a po minionej kłótni ciągle uważają się za 'przyjaciółki'.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

'przyjaźń'- dwie osoby, ciągle się sobie zwierzają na przemian.. pomagają sobie, nie w każdej ale przeważnie każdej złej chwili są obok.. a przy najbliższej kłótni, opierdalają sobie dupy, że aż miło.. a po minionej kłótni ciągle uważają się za 'przyjaciółki'.

hciałabym wiecznie żyć we śnie  w którym zawsze będziesz moim księciem  prowadzącym mnie za rękę .

melodie dodano: 17 grudnia 2010

hciałabym wiecznie żyć we śnie, w którym zawsze będziesz moim księciem, prowadzącym mnie za rękę .

kiedy czegoś potrzebuję odnoszę wrażenie  że prędziej dodzwonie się do teleegry  niż do niektórych moich przyjaciół.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

kiedy czegoś potrzebuję odnoszę wrażenie, że prędziej dodzwonie się do teleegry, niż do niektórych moich przyjaciół.

Była na imprezie. Wiedziała  że przyjdzie więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc  że ona tam jest. Odwrócił się  spojrzał na jej oczy  które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl  że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie  no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie  kurde   myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po co mnie wyprowadzałeś? No po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić  co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

Była na imprezie. Wiedziała, że przyjdzie więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc, że ona tam jest. Odwrócił się, spojrzał na jej oczy, które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl, że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie, no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie, kurde , myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po co mnie wyprowadzałeś? No po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić, co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.

  Z dumą chcę powiedzieć  że w moich oczach straciłeś już termin ważności. Jesteś do wyrzucenia. Wyleczyłam się z Ciebie.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

` Z dumą chcę powiedzieć, że w moich oczach straciłeś już termin ważności. Jesteś do wyrzucenia. Wyleczyłam się z Ciebie. `

dzisiaj w szkole myślałam  że nie wyrobię ze śmiechu. przyszedł chłopak  który podobał mi się od kilku miesięcy. kumpela szepnęła do mnie ' ej  patrz. twój przystojaniacha jest za tobą. ' odwróciłam się i zobaczyłam ufo. normalnie kurde ufo.obciął się i wyglądał gorzej niż śliwki w bakłażanie. totalna żenada. z powagą wypchnęłam z siebie słowa ' ymm. idę do łazienki. zaraz przyjdę. ' nie chciałam mu robić przykrości  ale w końcu podeszłam do niego i powiedziałam ' nie wiem jak ci to powiedzieć.. to znaczy.. wyglądasz jak łysa pała i.. no.. ' w tym momencie mi przerwał i powiedział ' wiem  ale ta cała łysa pała cię kocha. żadna laska nie odważyła się tego powiedzieć mi prosto w oczy. każda się śmiała do innej. właśnie taką cię chcę. szczerą  uśmiechniętą i brudną od masła. a tak  właśnie miałem ci powiedzieć  że się upierdzieliłaś kanapką. ' uznałam  że szczerość jednak popłaca.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

dzisiaj w szkole myślałam, że nie wyrobię ze śmiechu. przyszedł chłopak, który podobał mi się od kilku miesięcy. kumpela szepnęła do mnie ' ej, patrz. twój przystojaniacha jest za tobą. ' odwróciłam się i zobaczyłam ufo. normalnie kurde ufo.obciął się i wyglądał gorzej niż śliwki w bakłażanie. totalna żenada. z powagą wypchnęłam z siebie słowa ' ymm. idę do łazienki. zaraz przyjdę. ' nie chciałam mu robić przykrości, ale w końcu podeszłam do niego i powiedziałam ' nie wiem jak ci to powiedzieć.. to znaczy.. wyglądasz jak łysa pała i.. no.. ' w tym momencie mi przerwał i powiedział ' wiem, ale ta cała łysa pała cię kocha. żadna laska nie odważyła się tego powiedzieć mi prosto w oczy. każda się śmiała do innej. właśnie taką cię chcę. szczerą, uśmiechniętą i brudną od masła. a tak, właśnie miałem ci powiedzieć, że się upierdzieliłaś kanapką. ' uznałam, że szczerość jednak popłaca. ;)

normalnie jestem grzeczna  ale mam ochotę zabrać ją do tej sali tortur  którą buduję dla niej w piwnicy i pastwić się nad nią

melodie dodano: 17 grudnia 2010

normalnie jestem grzeczna, ale mam ochotę zabrać ją do tej sali tortur, którą buduję dla niej w piwnicy i pastwić się nad nią

nawet nie pójdę siku  bo boję się  że zejdzie z gg. kit z tym  że i tak nie napisze.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

nawet nie pójdę siku, bo boję się, że zejdzie z gg. kit z tym, że i tak nie napisze.

pamiętam tegoroczne wakacje. siedziałam na huśtawce i słuchałam piosenek Juli. zawsze wtedy chowałam twarz w dłoniach i zaczynałam płakac. nikt nie był w stanie mnie uspokoic. nikt oprócz Ciebie. gdy już przesiadywanie tam stało się moją codziennością jeden jedyny raz przyszedłeś tam . nie zauważyłam Cię. klęknąłeś przede mną  wziąłeś moje ręce z twarzy . otarłeś mi łzy rękawem swojej ulubionej bluzy .   Ej potworku . Komu mam wpierdolic . dobrze wiedziałam  że nie mogę Ci nic powiedziec . przytuliłam się do Ciebie i jeszcze bardziej wybuchnęłam płaczem . tak bardzo chciałabym żebyśmy teraz byli tak cholernie blisko .

melodie dodano: 17 grudnia 2010

pamiętam tegoroczne wakacje. siedziałam na huśtawce i słuchałam piosenek Juli. zawsze wtedy chowałam twarz w dłoniach i zaczynałam płakac. nikt nie był w stanie mnie uspokoic. nikt oprócz Ciebie. gdy już przesiadywanie tam stało się moją codziennością jeden jedyny raz przyszedłeś tam . nie zauważyłam Cię. klęknąłeś przede mną, wziąłeś moje ręce z twarzy . otarłeś mi łzy rękawem swojej ulubionej bluzy . - Ej potworku . Komu mam wpierdolic . dobrze wiedziałam, że nie mogę Ci nic powiedziec . przytuliłam się do Ciebie i jeszcze bardziej wybuchnęłam płaczem . tak bardzo chciałabym żebyśmy teraz byli tak cholernie blisko .

wciąż czuję ogromną potrzebę przypadkowego spotkania Cię.

melodie dodano: 17 grudnia 2010

wciąż czuję ogromną potrzebę przypadkowego spotkania Cię.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć