 |
|
- I teraz coś powiem . Wypijmy za to byśmy w nowym roku znaleźli kogoś świetnego , kogo z kim będziemy bardzo długo , za to byśmy byli szczęśliwi mimo tego całego syfu co nas otacza i tego jak cierpimy. Napijmy się za wszystkich , którzy są przy nas nawet jeżeli na to nie zasługujemy, za wszystkich skurwysynów , którzy nas zranili , za rodziców , dzięki którym żyjemy, za przyjaciół , którzy byli są i będę , oraz nas nie opuszczą , za to wszystko co sprawia nam radość i jesteśmy szczęśliwi . Wypijmy po prostu za życie i szczęście , które nas otacza . Pierdolmy dzisiaj smutki . // bananowafrajda
|
|
 |
|
Pierwsza miłość, pierwszy raz złamane serce, pierwsze szlugi, pierwsze starcie z policją, pierwsze jaranie zioła, pierwsze rzyganie żółcią, pierwsze wygłupy samochodem po pijaku. rok 2011 chyba dobrze, że już końcówka, bo zaczynałam się bać o to, co mogłoby być dalej.
|
|
 |
|
jeśli nie mówię ci ''dzień dobry'' to po prostu ci tego nie życzę, wybacz .
|
|
 |
|
głęboko w płuca, za wszystkie nasze dni.
|
|
 |
|
chcesz romantyka? dla ciebie będę chuj wie kim..
|
|
 |
|
czemu czas wszystko zmienia?
|
|
 |
|
do szczęścia mi wystarczy ciepły koc, pudełko chusteczek, tabliczka białej czekolady i kolejny sezon magdy m. ♥
|
|
 |
|
Pytasz, jak wygląda moje życie. Jeśli poprosisz o ogólny jego zarys, odpowiem, że jest zwyczajne. Chodzę do szkoły, spotykam znajomych, zdarzy mi się zadurzyć. Jeśli poprosisz o dokładny opis jednego tygodnia na odpowiedź złoży się wiele elementów. Znajdzie się w tym alkohol, marihuana, narkotyki. Ujrzysz we mnie dziecko, które zbyt szybko zaczęło dorastać. Pragnęło szczęścia, otrzymało krótkotrwałą radość w pigułce. Chciało pokochać życie, a zauroczyło się w gęstym dymie. Nie poznasz powodów dla których z premedytacją niszczę swoją przyszłość. Ja już znam ten scenariusz. Przerażony, zwyczajnie uciekniesz, a me wołanie o pomoc ucichnie w oddali.
|
|
|
|