 |
|
milcz, bo to jedyna rzecz, która Ci dobrze wychodzi.
|
|
 |
|
- kocham ..
- nie, stop ! ja nie czuję tego samego.
- .. truskawki, frajerze.
|
|
 |
|
Zmarnowałam szczęście,
kiedy było ode mnie tylko o krok.
|
|
 |
|
co jest w tej wódce, że tak bardzo Ci przypomina o moim istnieniu?
|
|
 |
|
czasami nadchodzą wieczory, gdy wszyscy inni są szczęśliwi, a Ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia.
|
|
 |
|
Stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do zmiennych nastrojów , wybujały temperament a także uzależnienie od czekolady
|
|
 |
|
fajnie by było być uwięzioną w zamku. nie, nie po to żeby mnie uwolnił książę, czy jakieś inne dziwactwo. po prostu po to, by mieć w końcu 'święty spokój' od wszystkich fałszywych twarzy.
|
|
 |
|
wyloguj się z mojego serca bo oszaleję.
|
|
 |
|
w momencie gdy czekolada nie poprawia nam już humoru często sięgamy po narkotyki, staczając się na samo dno.
|
|
 |
|
jeśli wredność jest chorobą to można mnie już oficjalnie uznać za psychopatkę.
|
|
 |
|
jestem tajemnicza, a zarazem otwarta na nowe znajomości. brakuję mi pewności siebie, ale za to wiem jedno i jestem tego na dwieście procent pewna - kocham Cię.
|
|
 |
|
a bicia Twojego serca i rapu mogłabym słuchać ciągle. rozumiesz? dniami i nocami. tak bez przerwy.
|
|
|
|