 |
|
Jak mam patrzeć w przyszłość, skoro Ty miałeś być moim jutrem...?
|
|
 |
|
Wishing you a day as special as you are.. Happy Birthday Wojtek !
|
|
 |
|
to, że nie wypominam, nie znaczy, że nie pamiętam.
|
|
 |
|
nie znoszę jesieni, bo kiedy tylko założę coś cieńszego od razu napierdala mnie gardło, jest zimno, ciągle marzną mi palce, niekiedy nieruchomiejąc do tego stopnia, że stają się najzupełniej bezużyteczne. nie znoszę jesieni, bo to główny natłok sprawdzianów, prac klasowych i innych w ten deseń. nie znoszę, bo to jesienią się pojawił, jesienią mnie w sobie rozkochał, jesienią oddałam Mu serce, jesienią odszedł.
|
|
 |
|
z czasem zyskujesz świadomość, że po waszym rozstaniu stałaś się silniejsza. już nie przepłakujesz całych nocy, nie czekasz na poranną wiadomość, nie chodzisz w wasze ulubione niegdyś miejsca. przestajesz tęsknić, szczerze się uśmiechasz i możesz powiedzieć, że wyleczyłaś się z miłości do niego. jednak przychodzą czasem długie, samotne spacery, podczas których serce powraca do przeszłości. wystarczy, że usłyszysz, jak ktoś krzyczy jego imię albo zobaczysz w kimś chociaż namiastkę jego sposobu poruszania się. już Ci nie zależy, jednak łzy wypełniają się łzami na wspomnienie tego, jak wiele dał Ci szczęścia. prawdziwych miłości - mimo, że tak często się kończą - nigdy się nie zapomina.
|
|
 |
|
przychodzi chwila , kiedy klękasz z bezsilności . zwyczajnie się poddajesz , tracąc wszelką wiarę na lepsze jutro . wiedząc, że zgotowałeś sobie piekło na swoje osobiste życzenie . że tak naprawdę każdy z Twoich problemów jest z Twojej osobistej winy . zaczynasz nienawidzić samego siebie za to , kim jesteś . za to ile popełniłeś błędów . nie potrafisz sobie wybaczyć , że nie jesteś w stanie cofnąć czasu .
|
|
 |
|
już niejedan raz się przejechałam na osobie zaufanej.
|
|
 |
|
Jesteś facetem . Spotkasz mnie w autobusie będziesz się patrzył , zupełnie przez przypadek wysiądziesz na tym samym przestanku i pójdziesz za mną . Niechcący wpadniesz na mnie biegnąc a jak z rąk wypadną mi książki to je pozbierasz , zobaczysz mój uśmiech i odwzajemnisz go .... Następnego dnia po prostu podejdziesz i zaczniemy gadać normalnie . Zaczniemy się przytulać powoli się w Tobie zakocham a Ty będziesz robić wszystko żebym myślała że Ty mnie też kochasz , lecz po 3 miesiącach powiesz że Ci się już nudzi i mnie olejesz... A ja nic na to nie mogę poradzić bo jetem w Tobie zakochana
|
|
 |
|
bo sztuką zapomnienia jest znaleźć osobę, która pomoże ci zapomnieć mimo, iż wie, że twoje serce nadal nie bije...
|
|
 |
|
, bo najczęściej próbujemy zapomnieć kogoś , kogo tak naprawdę chcemy pamiętać .
|
|
 |
|
Każdego wieczoru dopada mnie potwór monotonni, rani mnie, wpajając w mój mózg nieustający, silny smutek, który przeszywa mnie do szpiku kości, moje serce przestaje bić, nie potrafię wymusić uśmiechu, moje ciało jest sparaliżowane, zimna łza zatrzymuje się na bladym policzku, zamarzam od środka.
|
|
 |
|
- Jak bardzo mnie kochasz ? - Spójrz w gwiazdy i policz je. Tak właśnie Cię kocham. - Ale jest rano.. - I o to chodzi.
|
|
|
|