 |
|
mała , ty nie wierz w to , co mówi języków sto. miłość pokona nawet największe zło. nawet mil tysięcy stąd nie zmieni nigdy tego , co zapisane w księdze życia zostało.
|
|
 |
|
tak długo znamy się , a czuję , że za krótko , bo uczucie lubi spieprzyć gdzieś i czasem pójść na urlop. lubi zemścić się i wierz mi , że dziś za to , że mnie kochasz , sprzeniewierzy Twoją miłość i rozrtwoni ją po bokach. nie chcę gonić jej po blokach , nie chcę szukać jej po klubach , już nie widzę jej w tych oczach , co szukały wiary w ludziach. i nie staram się zaufać by nie klepać ręką w matę znów , bo nie obchodzi Cię , że byłaś całym światem.
|
|
 |
|
czy naprawdę to jest szczere , na 100% czyste i prawdziwe ?
|
|
 |
|
bo uczucie lubi spieprzyć gdzieś i czasem pójść na urlop.
|
|
 |
|
czasami zamiast się wspinać o wiele łatwiej jest zejść.
|
|
 |
|
co dzień spotykam ludzi, których nie lubię, w miejscach, których nie znoszę, mówię im rzeczy których nie myślę, udając człowieka, którym nie jestem.
|
|
 |
|
Myślę pozytywnie, nic mnie nie wkurwi dzisiaj. Idę, po prostu idę, spacer to dobry zwyczaj. Wdech i kurwa wydech i do dziesięciu zliczam, tlen rzekomo uspokaja, więc się nim upajam. Śmiech to zdrowie, więc chodzę z uśmiechem na mordzie jak pajac. Wiem, mam myśleć dobrze i tak się też nastrajać.
Chęć całkiem mnie ogarnia, jebana chęć działania
|
|
 |
|
chuj z morałem, to czysta treść, każdy ma inny życia sens i orbity bieg
|
|
 |
|
liczę do trzech, na dwa jebnę cię w łeb
|
|
|
|