 |
|
miss u. and i think u should know it..
|
|
 |
|
'Jestem pewna, że zatęsknisz.Może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy ale zatęsknisz wiem to.
|
|
 |
|
I kiedyś zobaczysz, że to jednak miało sens.
|
|
 |
|
Sprawił, że Go kocham.. Bezczelny.
|
|
 |
|
Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno 'kocham Cię mała' jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.
|
|
 |
|
A kiedyś będę tak odważna, że powiem Ci co czuje .
|
|
 |
|
` Wkrótce nadejdzie ten dzień, w którym będziemy mijać się ulicą. Wtedy będę ulotna jak sen, już nie będziesz mógł mnie mieć. Będziesz mógł jedynie patrzeć, jak powoli znikam wśród przechodniów. I wtedy przypomnisz sobie, że był taki czas, w którym miałeś swoją szansę. No właśnie... Był ! Ten czas już nie wróci.`
|
|
 |
|
nie, nie słucham już tych piosenek za którymi tak szalałam. za bardzo przypominają mi Ciebie..
|
|
 |
|
`Nie musisz mnie kochać. Ba. Nie musisz mnie nawet lubić. Ale będziesz żałować - obiecuję. `
|
|
 |
|
`próbowałam żyć bez Ciebie`
|
|
 |
|
gdy omawialiśmy romka i julkę pani zadała nam pytanie z kontekstu czy wierzymy w miłość od pierwszego wejrzenia.. bez żadnego zastanowienia powiedziałam: owszem, ja wierzę.. nauczycielka zapytała się mnie dlaczego a ja wzruszyłam ramionami i zrobiłam dosyć poważną minę od razu sobie pomyślałam o Tobie, gdyż gdy po raz pierwszy Cię ujrzałam nie wiedziałam że od razu cię pokocham.. koleżanka zaczęła się sprzeczać więc ja mówiłam swoje zdanie i chuj.. wtedy znaczyłeś coś dla mnie. . teraz? teraz to nawet bym się nie sprzeczała bo na chuj? mam już wyjebane i nie wierze w miłość od pierwszego wejrzenia. gardzę pustakami które przechodzą obok chłopaka 154654353 razy sądząc że ktoś pokocha je od pierwszego wejrzenia. u nas trwało to 15 miesięcy, i dziękuję frajerze że teraz nie potrafię już sobie życia ułożyć ;c
|
|
 |
|
aa, abstracion się musi pochwalić, iż ma faceta. dlategóż od teraz wpisy wyłącznie o szczęśliwej miłości. czekajcie cierpliwie cukiereczki, aż mnie chyci wena < 3.
|
|
|
|