 |
|
Pamiętaj. Nigdy nie pozwól na to, aby ktoś Tobą gardził. Nie pozwól, aby mówili, że jesteś nikim. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Wiesz mała? Jestem cholernie zagubiony bez Ciebie! / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Rap jest ojcem, wychował nas na ludzi. I był zawsze przy Tobie, usypiał Cię i budził.
|
|
 |
|
Miłości nie ma między nami, przeszła nawet złość.
|
|
 |
|
Co doświadczenie, wkładamy na siebie kolejną warstwę, maskę,
tarczę, plaster. Nie da się być przecież dzieckiem zawsze.
https://www.youtube.com/watch?v=C86Po9B8DkQ ; )
|
|
 |
|
Czas się zmieniać i dbać o przyszłość,
tak umiera w marzycielach niewinność.
Dzieciństwo wyrywa się z kręgosłupem.
|
|
 |
|
Znajduję rzeczy sens wśród chaosu na ulicach.
|
|
 |
|
Przezwyciężyć codzienność, aby w nocy odetchnąć.
Zabić złe myśli podrzynając im gardła.
Wiem, ze śnisz o tym co noc od dawna.
|
|
 |
|
Kiedy świat gryzie jak pies wściekły,
on przypomina Tobie, że Ty też masz zęby.
|
|
 |
|
Kiedyś... kiedyś byłem człowiekiem o wielkim sercu. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata.Zapach włosów, potu, wilgotności, przypływa znikąd w środku dnia. (...)
W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału,w chemii pamięcią substratu.
W życiu- tęsknotą.
|
|
 |
|
"Jak żyjesz, Kochana?
Jak żyjesz
wśród coraz zimniejszych ścian
ulatnia się z nich wilgotna
woń naszych ciał
Czy Ci nie chłodno?
Jak zasypiasz
nie na mojej
piersi
nieopleciona gałęziami
moich rąk, moich nóg
kto poprawi
opadającą rękę – nim zemdleje
Jak wracasz z niespokojnych snów
bez pocałunków, które jeszcze się śnią
a już budzą
każde włókienko Twego ciała
każdą żyłkę
Jak wędrujesz labiryntem głuchych ulic
nie trzymając się mojej ręki
Jak wchodzisz po zmęczonych schodach
Jak żyjesz kochana
beze mnie?
Dlaczego żyjesz?"
Bohdan Urbankowski "Dlaczego"
|
|
|
|