 |
|
Tak przyznam było u mnie źle przez pewien czas, a później jeszcze gorzej, bo nie doceniłam Was. Połowa dziewczyn z mojej szkoły przez te tygodnie cieszyła dupę jak nikt z mojego nieszczęścia. Pytacie skąd wiem.? To widać, Waszej fałszywości nie idzie ukryć. Teraz wyjaśniło się i wszystko zmierza w kierunku, aby było wspaniale. I jak tam Wasza radość z mojej radości.? Nadal taka duża.?! A może jej już wg nie ma.?! / naiwnahisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
I żałosne jest, że robisz wszystko żeby w szkole być niedaleko mnie i pokazywać tą sztuczną obojętnością, abym ja była zazdrosna. Ja wiem w co Ty grasz, więc odpuść to sobie, Przyjdź tak po prostu i przeproś tak szczerze za wszystko, wtedy zrobisz na mnie spore wrażenie i pokażesz, że nie jesteś takim dzieciakiem, jak większość chłopaków w Twoim wieku. / naiwnaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
No i po co to robiłeś.?! Nie udawaj teraz niewniątka i że nie wiesz o co mi chodzi.! Najpierw zagadałeś do kumpla z Twojej klasy jak mam imię itd, bo widziałeś, że ze mną rozmawia. Później na każdej przerwie po kilka razy ze swoimi kumplami wołałeś ` Marta ` a ja miałam z Was niezły ubaw. Później podeszliście i zaczęliśmy normalnie rozmawiać. I tak co przerwę, co przerwę. Na gadu też Nam pisało się wspaniale. Uwielbiałam gdy zamiast mojego imienia wołałeś już ` kochanie ` a reszta chłopaków wtedy się denerwowała. Gdy byłeś zazdrosny, jeżeli Cię nie zauważyłam, bo gadałam z innym kolegą. Później przeszło to na poważne rozmowy, a na koniec na kłótnię. I wyszło na to, że ja robiłam problemy. No tak zaufaj chłopakowi i pokaż jaka jesteś na prawdę. Będziesz mieć złamane serce i rozmazany tusz na całej twarzy./ nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
Macie też tak, że czytając demot o szczęśliwych osobach np. ` Szczyt szczęścia jest wtedy, gdy chcesz aby w nowym roku nie zmieniło się nic. Było wszystko tak jak w poprzednim.` Nie wierzycie w to, że tak się kiedyś u Was zdarzy.? I cholernie zazdrościcie osobą, które tak mają.? Czy ja jestem jakimś wyjątkiem i tylko mnie omija szczęście.? / nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
Wiesz co kiedyś zrobię, gdy już nie bd umiała powstrzymać łez i udawać, że mam wyjebane.?! Wyjdę z domu, przejdę pół miasta, aż dojdę na ulicę, gdzie mieszkasz. Znajdę Twój numer bloku i usiądę przed Twoją klatkę na ławce. Zacznę czekać i płakać. Może mnie wreszcie zauważysz i powiesz te cholerne przepraszam, chociaż to. / nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
Gdy by ktoś tak dbał o mnie jak ja o moje włosy, to bym chyba była najszczęśliwszą osobą na świecie. Usuwał by ze mnie codziennie lub co 2 dni brudy, grzechy które popełniłam itd. Później wzmacniał ` odżywką `. Co 2 miesiące trochę ` obciął ` by mi samoocenę, żebym potem mogła na nowo sobie ją nieco wyrobić, odbudować. Codziennie ` czesał by ` mnie, abym wiedziała co powiedzieć. / nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
I co teraz będziesz ciągle do mnie pisał prosząc o numer jakiejś mojej koleżanki.? Skarbie ja Cię znam, dobrze wiem o co Ci chodzi. Chcesz wzbudzić u mnie cholerną zazdrość. Może i wzbudzisz, ale ej dobrze wiesz, że ja Ci tego nie pokażę, więc celu nie osiągniesz. / naiwnaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
Wiecie co zauważyłam.? Że mój humor zależy też od tego jak ułożą mi się włosy rano. Jeżeli grzywka jest prosta, a włosy lekko falowane, to zajebiście, a jeżeli każdy włosy idzie w inną stronę, to mam ochotę ściąć je. I widzisz chłopcze.? Nie tylko Ty działasz tak źle na mój humor. / nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
Słucham w tej chwili piosenki z której tekstu śmialiśmy się przez prawie cały dzień. Wiem, że po raz pierwszy nie rozumiałeś o czym oni śpiewają, a podziwiałeś, że ja tak umiem angielski. Później nazwałeś mnie zboczuchem itd a ja się oburzyłam, lecz dodałeś ` ale moim zboczuchem. ` Uśmiech nie opuszczał mnie do końca dnia. Teraz jak słucham tej piosenki chce mi się płakać, choć nie należy ona do smutnych nawet wolnych. /nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
Albo mi się wydaje, albo ten rok bd jeszcze gorszy od poprzedniego, jeżeli cały czas tak będzie i nic się nie wyjaśni.? No żesz kurwa tego to już na prawdę nie zniosę. / nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
Poproszę miejsce w którym nie ma zmartwień i w którym jest na prawdę bardzo łatwo, szybciutko. / nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
 |
|
A ja naiwna myślałam, że teraz bd normalnie. Że trafiłam na prawie idealnego chłopaka. No racja prawie robi wielką różnicę. / nawinaxhisteryczka - martusiowata
|
|
|
|