głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika impure_blood

''jeszcze wczoraj była z nim dziś on jest z inną.''

princescolors dodano: 12 października 2013

''jeszcze wczoraj była z nim,dziś on jest z inną.''

nie wiem co robić niesamowite uczucie rozdzierające każdą część mnie.

princescolors dodano: 12 października 2013

nie wiem co robić,niesamowite uczucie rozdzierające każdą część mnie.

tylko nie mów mi że chcieć to móc!

princescolors dodano: 12 października 2013

tylko nie mów mi,że chcieć to móc!

ach jaki to był celny strzał tych kilka słów tak prosto w twarz znowu musiało tak być jakbyś bez tego nie był sobą.

princescolors dodano: 12 października 2013

ach,jaki to był celny strzał,tych kilka słów tak prosto w twarz,znowu musiało tak być jakbyś bez tego nie był sobą.

kreślę sobie nowe kreski bolą jak cholera.nie ma drugich takich samych szans.

princescolors dodano: 12 października 2013

kreślę sobie nowe kreski,bolą jak cholera.nie ma drugich,takich samych szans.

zawiodłam się.nigdzie już nie można czuć się bezpiecznie. to jest mój koniec więcej nie zniosę przepraszam.tak mi przykro za wszystko.boję się.

princescolors dodano: 12 października 2013

zawiodłam się.nigdzie już nie można czuć się bezpiecznie. to jest mój koniec,więcej nie zniosę,przepraszam.tak mi przykro,za wszystko.boję się.

proszę możecie mnie wziąć ja już siebie nie chcę.

princescolors dodano: 11 października 2013

proszę,możecie mnie wziąć,ja już siebie nie chcę.

za dużo miłości Cię zabija.

princescolors dodano: 11 października 2013

za dużo miłości Cię zabija.

potrzebuję Cię gdy moje serce drży.

princescolors dodano: 10 października 2013

potrzebuję Cię,gdy moje serce drży.

Zawieszony jestem kochanie. Zawieszony pomiędzy dniem a nocą  jawą a snem  sercem  a rozumem  cierpieniem  a radością. Nie wiem kim jestem kochanie. Nie wiem kim byłem wczoraj i boję się kim stanę się jutro. Zamykam oczy i widzę Ciebie. Obraz Twej twarzy chodzi za mną niczym cień. Podnoszę z ziemii kawałek szkła i zauważam  że jestem taki jak on  zniszczony  wycięty z całości i zraniony. Przepraszam kochanie. Przepraszam choć wiem jak mało to znaczy. Powinienem teraz wtulać się w Twoje włosy  a nie w butelkę wódki  powinienem palić tosty przed śniadaniem  a nie niezliczone paczki papierosów. Tak mi źle kochanie. Tak źle bez Twego szeptu i oddechu na karku. Tak ciężko mi uwierzyć  że Cię straciłem  a nadzieja wije się za mną i znika  tak jak chęć do życia  którą straciłem dzisiejszej nocy. mr.lonely

mr.lonely dodano: 10 października 2013

Zawieszony jestem kochanie. Zawieszony pomiędzy dniem a nocą, jawą a snem, sercem, a rozumem, cierpieniem, a radością. Nie wiem kim jestem kochanie. Nie wiem kim byłem wczoraj i boję się kim stanę się jutro. Zamykam oczy i widzę Ciebie. Obraz Twej twarzy chodzi za mną niczym cień. Podnoszę z ziemii kawałek szkła i zauważam, że jestem taki jak on, zniszczony, wycięty z całości i zraniony. Przepraszam kochanie. Przepraszam choć wiem jak mało to znaczy. Powinienem teraz wtulać się w Twoje włosy, a nie w butelkę wódki, powinienem palić tosty przed śniadaniem, a nie niezliczone paczki papierosów. Tak mi źle kochanie. Tak źle bez Twego szeptu i oddechu na karku. Tak ciężko mi uwierzyć, że Cię straciłem, a nadzieja wije się za mną i znika, tak jak chęć do życia, którą straciłem dzisiejszej nocy./mr.lonely

  Zdrowie kochana   siedzę samotnie na zimnej posadce balkonu popijając jednym duszkiem wódkę. Zabijam jej smak buchem mieszając wszystko smakiem gorzkich łez. Miałeś być  obiecałeś. Zapewniałeś  że w ten dzień będziesz obok i dostanę Ciebie całego  tylko dla siebie. Będziesz tylko mój  ale znów zawiodłeś. Odpuściłam swoje towarzystwo. Słyszę tylko ich głośną muzykę i krzyki z głębi domu. Uodporniłam się od hałasu. Dławię się łzami  męcząc się z butelką czystej.   Milena Twoja impreza jest w środku  nie na zewnątrz   słyszę głos kumpla  który zabiera mi wódkę i siada obok mnie.   To jeszcze nie koniec tego dnia  zdąży.   uspakajasz mnie i próbujesz podnieść. Nie przeciwstawiam się. Doprowadzam się do ładu i wbijam do znajomych próbując zapomnieć choć na chwilę o rzeczywistości.   llajfisbrutal.

lajf_is_brutal dodano: 10 października 2013

" Zdrowie kochana " siedzę samotnie na zimnej posadce balkonu popijając jednym duszkiem wódkę. Zabijam jej smak buchem mieszając wszystko smakiem gorzkich łez. Miałeś być, obiecałeś. Zapewniałeś, że w ten dzień będziesz obok i dostanę Ciebie całego, tylko dla siebie. Będziesz tylko mój, ale znów zawiodłeś. Odpuściłam swoje towarzystwo. Słyszę tylko ich głośną muzykę i krzyki z głębi domu. Uodporniłam się od hałasu. Dławię się łzami, męcząc się z butelką czystej. - Milena Twoja impreza jest w środku, nie na zewnątrz - słyszę głos kumpla, który zabiera mi wódkę i siada obok mnie. - To jeszcze nie koniec tego dnia, zdąży. - uspakajasz mnie i próbujesz podnieść. Nie przeciwstawiam się. Doprowadzam się do ładu i wbijam do znajomych próbując zapomnieć choć na chwilę o rzeczywistości. //llajfisbrutal.

 Mam chyba w mózgu larwy  bo ciągle słyszę szepty  mówią  że ludzie są szpetni  a cały świat to śmietnik.

ikskurwade dodano: 10 października 2013

"Mam chyba w mózgu larwy, bo ciągle słyszę szepty, mówią, że ludzie są szpetni, a cały świat to śmietnik. "

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć