 |
|
czy to wokół jest tak zimno, czy to we mnie coś gaśnie? kiedyś mogłem wszystko, teraz nie wiem, co dalej
|
|
 |
|
Nie raniłam Cię specjalnie. Naprawdę były momenty, kiedy widziałam nas razem. Pocałunki nie były sztuczne, przynajmniej nie wszystkie. Po prostu to było tak, że zacząłeś kochać, a ja nigdy nie przestałam tęsknić za przeszłością. Przepraszam, nigdy nie chciałam, żeby ktoś cierpiał przeze mnie tak jak ja przez niego./esperer
|
|
 |
|
za ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu. za co? dobrze wiesz. za nadanie życiu sensu
|
|
 |
|
może nie wystarczę, ale będę tuż obok. prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo
|
|
 |
|
pozostał nam już tylko niesmak po tych kłamstwach ukrytych w dyskretnych gestach
|
|
 |
|
Ty widzisz w Nim kawał skurwysyna, ja powód dla którego żyję.
|
|
 |
|
"Raz proszę, tylko nie kłóćmy się wreszcie, po prostu żyjmy osobno i łapmy szczęście."
|
|
 |
|
ileż można obiecywać sobie, że będzie dobrze jednocześnie czując, że nadciąga najgorsze?
|
|
 |
|
„Wcale nie jest powiedziane, że to co mamy, mamy raz na zawsze.”
|
|
 |
|
„Przeszłość się nie liczy. Ludzie przy niej trwają, bo to pozwala im zamykać oczy na teraźniejszość.”
|
|
 |
|
"Czasami wydaje mi się, że ty i ja byliśmy jak dwoje rozkapryszonych dzieci, które roztrwoniły wszystko co mają i stoją
teraz biedne, zgorzkniałe i złe. Na pewno popełniliśmy jakiś błąd, ale nie było nikogo, kto mógłby nam powiedzieć, co to był za błąd."
|
|
 |
|
To Ty otworzyłeś moje serce i pokazałeś, co to miłość.
|
|
|
|