 |
|
między skrajnościami jest cienka linia. uważaj, żeby jej nie przekroczyć.
|
|
 |
|
Ktoś chyba powinien zamknąć mnie gdzieś, gdzie nie ma klamek.
|
|
 |
|
Dziś nie przychodź, dziś jest piątek więc idę chlać, idę chlać i nie mam zamiaru nawet przez sekundę myśleć o tym jak bardzo mnie niszczysz.
|
|
 |
|
miłość jest bezsennością, która budzi nas ze snu życia.
|
|
 |
|
podążaj za swoim sercem, nic więcej
|
|
 |
|
Niektóre słowa wypowiada się tak, jakby połknęło się szpilki.
|
|
 |
|
jeszcze wczoraj nie wiedzialam, że dziś będę umiała kochać tak mocno.
|
|
 |
|
Po co, po co, po co, po co kurwa. Po co miłość, po jakich chuj ma tak boleć.
|
|
 |
|
Jedyna osoba, do której mogę mówić 'brat', najprawdopodobniej ma to w dupie.
|
|
|
|