 |
|
''Wiem, czego jest mi brak, czego szukam wciąż, nie mogę zebrać myśli. Za każdym razem sen, powraca wciąż ten sam, wspomnienie tamtych dni ulotne, jak zaklęcie.
To tylko chwila, która sprawia, że ten świat na zawsze zmienia swoją mroczną, bezlitosną twarz.'' < 3
|
|
 |
|
Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał jej za bardzo komplikować życia sobą. Tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko.
|
|
 |
|
Wtargnięcie do mojego świata zajęło mu sekundę. Drugą sekundę poświęcił na zrobieniu zamieszania w moim życiu, a trzecią na spierdolenie z niego zostawiając mnie zupełnie samą bez chęci do życia. Ciągle w mojej głowie huczą pytania "czemu akurat mi to zrobił?", "czym sobie na to zasłużyłam?", "dlaczego prawdziwa miłość mnie omija?".. Niektórzy dziwią mi się, dlaczego w ogólnie o nim myślę. Czy nie powinnam dać sobie z nim spokój? Dałam.. Tyle, że serce czasem tęskni za muzyką, którą tworzyło wraz z jego organem. Rozum czasem tęskni za nowymi sytuacjami z nim w roli głównej, które powinno zapamiętać. Dłonie czasem tęsknią za dotykiem jego warg, gdy całował je zimnymi wieczorami. Uszy czasem tęsknią za jego głosem. Usta czasem tęsknią za jego pocałunkami. Palce czasem tęsknią za stukaniem w klawiaturę w celu odpisania mu na sms'a i powiadomienia, że jestem już w drodze. // mój staroć. pyk, skasowano tego osobnika z mojego życia. kinia-96
|
|
 |
|
''Jeśli jutro byłoby wątpliwe, piłbym Tequilę, później dałbym kelnerce jej największy napiwek. Posypałbym kreskę i zwinął dwusetkę, wciągnął i wreszcie poczuł dobrze przez chwilę. Naładowałbym Berettę i zapalił Cohibę i zastrzelił komendanta, bo pierdolę policję, później wziąłbym tamtą kelnerkę za zakładniczkę I mówiąc, że jest wolna dał jej w prezencie walizkę. A w niej moja polisę i milion w setkach, które wcześniej bym wyjebał z banku mordując szefa i wychyliłbym szklankę Jacka Danielsa. Gdyby miało nie być jutra, to jest druga wersja.'' | Pezet.
|
|
 |
|
'nie myśleć o tym już, zdmuchnąć wszystkie wspomnienia niczym zaległy kurz. po prostu nie pamiętać, sytuacji, w których serce klęka'.
|
|
 |
|
Najpiękniejszym podarunkiem, który można komuś zrobić, jest dostrzec, że ten ktoś istnieje.
|
|
 |
|
jednak czas leczy rany. jednym wydaje się, że tak nie jest, że tylko przyzwyczajamy się do bólu. przeszłam przez to. sama na początku też tak myślałam. żyło się jak żyło, zapominało strasznie długo, ale przeszło. i już nie boli. kiedy już zapomnisz, na swojej drodze spotkasz kogoś, kto zupełnie odmieni Twoje życie, wywróci je do góry nogami, a wtedy już zupełnie zapomnisz o przeszłości. oczywiście nie wszystko przychodzi tak od razu. czasami potrzeba nawet kilku lat cierpliwości, ale jest warto. Warto czekać. warto czekać, by później już było tylko lepiej..
|
|
 |
|
Mam zawsze mieszane uczucia gdy słyszę o Tobie. Z jednej strony chcę Cie trzymać za rękę, przytulać, rozmawiać, patrzeć w oczy. Z drugiej strony boje się, że będzie tak jak poprzednio. Będzie mi się wydawać, ze coś czuję, ale tak naprawdę, to będzie pomyłka. Chyba jednak wolę, żeby zostało jak jest, niż żebym znowu zachowała się jak suka zostawiając Cie bez powodu. | mam nadzieję, że znajdziesz kogoś bardziej odpowiedniego. nie chcę być to ja. dobrze wiesz, jak to się skończy... A.
|
|
 |
|
przyjaciele! zajebiści, bezkonkurencyjne downy pasujące do ciebie jak kropla w krople, wyjebiści tacy jak ty, lanserzy nie patrzący na innych, cwaniaki mający swoje zdanie nie słuchający opini innych, socjopaci patrzący na wszystko przychylnym okiem, psycholodzy którzy w trudnych chwilach dadzą dobrą rade, to najcenniejszy skarb którego za żadną cenę nie chcesz wypuścić z rąk. ♥
|
|
 |
|
uwielbiam mieć ta cholerną satysfakcję, że to ja panuję nad sytuacją. że to ode mnie zależy przebieg wydarzeń, że mogę wszystko zmienić. i jednocześnie nienawidzę tej cholernej odpowiedzialności i możliwości spierdolenia wszystkiego.
|
|
 |
|
mogłabym tak zwyczajnie powiedzieć , że to pierdolę , ale najwidoczniej za bardzo mi zależy.
|
|
|
|