 |
|
nie odzywasz się i nie wiem co się dzieje. chciałabym przynajmniej mieć pewność, ze u ciebie okej, że masz te głupie powody do bycia szczęśliwym. / malynoowa.
|
|
 |
|
może to lepiej, gdy na niczym nie zależy. nie obchodzi mnie opinia słit lalek w szkole. wisi mi czy koleżanka znów obrobi mi dupę dla popisu. mam wylane na ciebie, bo i tak wiem, że mnie nie pokochasz. / malynoowa.
|
|
 |
|
a teraz wyobraź sobie ile biednych dzieci nie dostanie prezentów pod choinkę, a i tak są szczęśliwi. wiesz dlaczego? dla nich nie liczą się pieniądze, dla nich liczy się magia świąt, a nie prezenty. / malynoowa.
|
|
 |
|
obrabiasz mi dupę, bo zazdrościsz? skarbie jakaś niedokochana jesteś czy jak? / malynoowa.
|
|
 |
|
Ej, idziesz z nami na pasterkę? -niestety nie, obiecałam że nie będę pić..
|
|
 |
Wszyscy pytają dlaczego tak nienawidzę świąt .. : bo nie znoszę przed świątecznej padaczki , lansu , sztucznego szczęścia , nie szczerych życzeń .. mam mówić dalej ? / aaw
|
|
 |
|
nie będziesz rządził i wymyślał co mam robić. mam swoje życie, ty masz swoje i odpierdol się ode mnie. żyj sam ze sobą, ja też i będziemy szczęśliwi. nie utrudniaj mi tego, nie wracaj. / malynoowa.
|
|
 |
|
nie było cię w szkole. martwiłam się, cholernie się martwiłam. napisałam czy coś się stało. żadnego odzewu. wieczorem, dopiero napisałeś, że byłeś na ostrym melanżu z kumplami. jednak są ważniejsi przyjaciele - alkoholicy i ćpuny, niż ja. osoba, która cię kocha mimo wszystko. / malynoowa.
|
|
|
|