 |
|
Usiadłam przy grobie dziadka, odpalając znicz. ''Witaj''. Przywitałam się cicho. - Dawno mnie tu nie było. Nie rozmawialiśmy już tak długi czas. Wybaczysz mi? Wybacz mi, za moją nieobecność. Wybacz mi za to, że już tak często o Tobie nie myślę. Wybacz mi, za to, że nie jestem silna, i nadal jest mi z tym ciężko, chociaż już tyle nie płaczę. Wybacz mi, za to co się stało. Za to, że próbowałam znaleźć się koło Ciebie. Ale to nie miało być tak. Wszystko miało się ułożyć, gdyż wszystko się sypie. Proszę wybacz mi moje postępowania, wybacz mi to co robię, i to co zrobić chciałam. Wróć tu kurwa, i przytul mnie najmocniej jak umiesz. Bo brakuje mi tego. Brakuje mi ciepła i miłości z tamtych chwil, brakuje mi tego poczucia, że ktoś mnie kocha. Wróć tu do cholery, obejmij mnie, i powiedz, że jeszcze się ułoży. Daj mi nadziei na lepszy dzień. Daj mi jej, miłości, nadziei i wiary, bez której nie da się żyć, daj mi ją, bo tu zwariuje. Kurwa, wróć. I zostań już do końca, proszę.
|
|
 |
|
Ciężko jest odpuścić, gdy patrząc na telefon każda myśl mówi Ci ''no dalej! napisz! odezwij się!''. Ciężko jest odłożyć telefon w to samo miejsce, nie wystukując ani jednego na niej słowa. Ciężko jest nie spoglądać na niego co chwile, i nie patrzeć czy nie dostałaś jakiejś wiadomości. Może nie jakiejś, ale tej od niego. Ciężko jest czekać, na tę wiadomość, ale jeszcze ciężej jest odpuścić, i nie napisać nic. Ciężej jest olać, i nie odzywać się przez cały dzień. Choć wiesz, że tak trzeba. Wiesz, że musisz odpuścić, choć coś Ci nie pozwala. Jest ciężko, ale mimo to odkładasz telefon w to samo miejsce, nadal czekając aż to on się odezwie. Głupia nadzieja, która nadal trwa. W końcu ona umiera ostatnia.
|
|
 |
Wiem, że Nasz związek, który trwa już prawie trzy lata jest dla mnie tym na co czekałam całe życie. Jestem pewna tego jak niczego innego na świecie. Choć mam już dwadzieścia jeden lat to czuję, że tak naprawdę pełnią żyję te niespełna trzy lata. Odkrywam świat na nowo z uśmiechem na twarzy każdego dnia. Pełną piersią wdycham czyste powietrze. Łapię garściami radość ze wszystkiego co mnie otacza. I pomimo tego, że wciąż jestem dużym dzieckiem planuję przyszłość. Pierwszy raz myślę o kimś i o czymś tak poważnie oraz dokładnie to analizując. Nie chce by to się skończyło. Czuję się bezpieczna, kochana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Miłość, którą mi dałeś sprawiła, że jestem szczęśliwa. Wiem, że kochasz, dbasz, jesteś pomimo i wbrew wszystkiemu. Wspierasz jak nikt inny nawet wtedy gdy jest strasznie ciężko. Dziękuję Ci za to. Chce zostać Twoja już na zawsze. Abyś zawsze mnie pragnął. Chce się z Tobą zestarzeć i jako staruszka nadal być dla Ciebie ideałem.
|
|
 |
Kiedy wiesz, że jest to prawdziwa miłość? Wtedy, gdy masz pewność, że dalej już nie chcesz szukać.
|
|
 |
"Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciepłem palców, dotykaj aksamitnie, rzęs pokłonem, nie przestawaj..." ..
|
|
 |
Wiem, że to co trwa od dwóch lat to jest to na co czekałam całe życie. Jestem pewna tego jak niczego na świecie. Choć mam już dwadzieścia jeden lat to czuję, że tak naprawdę pełnią żyję dopiero dwa. Odkrywam świat na nowo z uśmiechem na twarzy każdego dnia. Pełną piersią wdycham czyste powietrze. Łapię garściami radość ze wszystkiego co mnie otacza. I pomimo tego, że wciąż jestem dużym dzieckiem planuję przyszłość. Pierwszy raz myślę o czymś tak poważnie dokładnie to analizując. Nie chce zmian.. nie chce by to się skończyło. Czuję się bezpieczna, kochana i szczęśliwa jak jeszcze nigdy dotąd. Nie jestem już tą starą mną. Zmienił mnie miłością jaką mi dał. Kocha, dba, jest pomimo i wbrew wszystkiemu. Wspiera jak nikt inny nawet wtedy gdy jest strasznie ciężko. Chce zostać jego już na zawsze. Chce się z nim zestarzeć i jako staruszka z pomarszczoną skórą nadal być dla niego IDEAŁEM. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
Uwielbiam czuć Jego zapach, kiedy wyjdzie ledwo spod prysznica. Uwielbiam kiedy cały jest mokry, przytula się do mnie i nie chce odejść. Kiedy droczy się ze mną i wykorzystuje moje słabości. Jego obecność jest dla mnie czymś niezbędnym. Bądź już zawsze. Proszę.
|
|
 |
Posiadanie zdecydowanie nie jest częścią miłości. Jej częścią jest zaufanie, troska i czułość, ale na pewno nie chęć posiadania. Człowieka nie można mieć. Jeśli chcesz kogoś posiąść automatycznie kierujesz wasze uczucia na drogę do destrukcji. Pamiętaj. Nigdy nie będziesz nikogo mieć. Możesz jedynie prosić by ktoś był obok Ciebie i dopiero gdy odpowie "z przyjemnością" będziesz wiedzieć, że to miłość.
|
|
 |
Dopiero człowiek, przy którym przestajemy się bać i wstydzić swojej zwyczajności, niedoskonałości, bycia nie w formie, że nie stać mnie na coś, boję się, nie znoszę; dopiero możliwość pokazania takich rzeczy przy kimś, przy kim nie boimy się, że nas za to zostawi - buduje prawdziwą więź.
|
|
 |
"Zostań, bez zbędnych słów
/Tak jak teraz
/Cierpliwie obok bądź po prostu dzień po dniu." ..
|
|
 |
"Zostań, nie szukaj już gdzieś daleko tego, co masz tu..." ..
|
|
 |
W żadnych innych ramionach nie poczuję takiego bezpieczeństwa.
|
|
|
|