 |
|
gdybym miała jedno życzenie prosiłabym o to, aby jeden raz w życiu móc cofnąć czas. podeszłabym wtedy do ciebie i z pełną swobodą powiedziała, że bardzo żałuje tego, że słuchałam kogoś innego i nie dałam nam szansy. przyznałabym się do winy, że to wszystko ja schrzaniłam. być może wybaczyłbyś mi i pocałował. potem- kto wie, może bylibyśmy razem, na długo- nie patrząc i nie sugerując się innymi. upajałabym się twoim widokiem jak winem. a ty szeptałbyś mi, że jestem jedyna. być może byłoby tak, że odpowiedziałbyś ' nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki i odszedł. ' gdybyś tak powiedział, właśnie wtedy cofnęłabym czas. ale niestety nie dostałam żadnego życzenia, dlatego nie dowiesz się o moich uczuciach. przepraszam- tchórz ze mnie.
|
|
 |
|
A co jeżeli istnieje przeznaczenie, które twierdzi, że nie jesteśmy dla siebie? czy będziesz mieć odwagę, aby je pokonać? Aby udowodnić, że się kochamy, że jesteśmy tylko my? Czy jesteś w stanie udowodnić naszą miłość?
|
|
 |
|
Widziałem ją. Serce zaczęło mi bić w rytmie 8 liter jej imienia. Dostałem wstrząsu. Wszystko wróciło. Sparaliżowała mnie swoim zawistnym spojrzeniem. Kurwa, gdzie ten uradowany ton głosu na mój widok, żartobliwe docinki i buziak na powitanie? Gdzie zapach perfum, gdzie styk dłoni? Tęsknię, kurwa mać. Tęsknię za Tobą.
|
|
 |
|
Miłość. On mnie kocha.Tylko to się liczyło. Przywarłam do niego mocniej i poczułam, że wzbiera się we mnie uczucie podobne do głodu, nieznane mi pragnienie, którego nigdy nie czułam przy kimś innym. Namiętność. Czy to jest właśnie to uczucie? Przesunęłam dłońmi po jego silnych ramionach. Jego usta dotknęły moich, a ja z bijącym mocno sercem wdychałam znajomy zapach jego skóry, upajając się nim. Rozpięłam resztę guzików jego koszuli i pogładziłam. Mięśnie zadrżały mu nieco pod moim dotykiem- uśmiechnął się. We mnie też coś zadrżało, kiedy sięgnął do suwaka mojej sukienki. Rozebrał mnie tak delikatnymi, czułymi ruchami, pieszcząc moją skórę, i całował z taką koncentracją, że zastanawiałam się, czy i on marzył o tej chwili tysiące razy.
|
|
 |
|
zaczęliśmy iść ścieżką prowadzącą przez park, niepewni celu. Ale to już nie miało znaczenia, ponieważ nasza historia zakończyła się pomyślnie. Ja kochałam jego, on kochał mnie, aż do samego końca. Ta opowieść będzie się niosła wraz z powietrzem, będzie nawiedzać zniszczone pozostałości i wiecznie żyć w moim sercu.
|
|
 |
|
nie chce chłopaka tylko dlatego, żeby móc się z nim całować, pokazywać czy chwalić. nie chce go tylko dla znajomości, nie chce go mieć tylko dlatego, żeby móc chodzić z nim na imprezy. chce mieć chłopaka bo potrzebuje miłości i ciepła. chce czuć się kochana i rozpieszczana, chce kłótni po których będziemy się godzić i śmiać do rana. chce móc chodzić z kimś na wieczorne spacery, aby odkrywać piękno. chce, żeby ktoś pokazał mi jakie korzyści niesie ze sobą życie. potrzebuje go- potrzebuje miłości.
|
|
 |
|
i kurwa czego się spodziewałeś? że po twoim zerwaniu ze mną zaczne płakać i trzaskać drzwiami? że wpadne w depresje? że zaczne się ciąć, że nie będę mogła normalnie funkcjonować? tego chciałeś? zareagowałam trochę inaczej. właśnie po tym zerwaniu ubrałam się w najlepsze i najseksowniejsze ciuchy, chodziłam na imprezy, na których podrywałam każdego fajnego chłopaka. umalowałam się troche inaczej, moje włosy do pasa rozpuściłam i bawiłam się w najlepsze. pokazałam ci co straciłeś. masz gnoju- cierp.
|
|
 |
|
i w sumie mogliśmy wszystko, ale po prostu nam się nie chciało.
|
|
 |
|
Kocham ją. Kurwa, zawsze będę ją kochał.
|
|
 |
|
Czym mnie oczarowała? Swoją odmiennością, różniła się od dzisiejszych dziewczyn. Nie znosiła czerwonych róż, czekoladek, nie kręciła jej moda, kosmetyki. Żyła pełną piersią, cieszyła się z każdej najmniejszej chwili, żyła chwilą. Nie oglądała się za siebie, brnęła do przodu, ku marzeniom. Zawsze była solidna i stanowcza. To w niej wielbiłem. Wszystko obracała w żart, z nią nie było monotonii i rutyny. Wprowadzała do naszego związku szaleńcze pomysły, często niegrzeczne zabawy. Kochałem jej zapał, wiarę w siebie i solidność. Urzekała mnie każdym spojrzeniem, gestem i słowem. Straciłem dla niej głowę, a teraz, straciłem i ją. Moją kruszynkę, mojego anioła stróża.
|
|
 |
|
Z pewnych rzeczy się wyrasta, blakną kolory, niektórych znajomości i jakoś niespecjalnie mi żal./esperer
|
|
 |
|
Kiedy ktoś od Ciebie odchodzi, pamiętaj, że on też traci. /esperer
|
|
|
|