głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika iloveyouhoney

zboczeniec mój!   33

nielegalnamyszaaa dodano: 29 sierpnia 2011

zboczeniec mój! < 33

kocham te twoje dołeczki w policzkach! są taaakie urocze.

nielegalnamyszaaa dodano: 29 sierpnia 2011

kocham te twoje dołeczki w policzkach! są taaakie urocze.

i teraz gdy popatrzysz w moje oczy zobaczysz w nich iskierkę szczęścia  a to wszystko dlatego  że jest przy mnie on..

nielegalnamyszaaa dodano: 29 sierpnia 2011

i teraz gdy popatrzysz w moje oczy zobaczysz w nich iskierkę szczęścia, a to wszystko dlatego, że jest przy mnie on.. ;))

a w życiu nie ma powrotów  czas przecież nigdy nie zawraca.

chuckbezcenzury dodano: 27 sierpnia 2011

a w życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca.
Autor cytatu: look.at.me.now

Bądź silna  wytycz granice  nie ufaj ludziom  bo i tak cię wykorzystają  kiedy tylko odkryją twoją słabość. Nie płacz. Płacz czyni cię bezbronną i nieodporną na ciosy. Tracisz wyrazistość. Nie okazuj złości. Przez złość przemawia bezsilność. Nie bądź zbyt wylewna  radosna  entuzjastyczna  bo kiedy spadniesz  bardziej zaboli.

memoirs dodano: 27 sierpnia 2011

Bądź silna, wytycz granice, nie ufaj ludziom, bo i tak cię wykorzystają, kiedy tylko odkryją twoją słabość. Nie płacz. Płacz czyni cię bezbronną i nieodporną na ciosy. Tracisz wyrazistość. Nie okazuj złości. Przez złość przemawia bezsilność. Nie bądź zbyt wylewna, radosna, entuzjastyczna, bo kiedy spadniesz, bardziej zaboli.

to nie tak  że masz być bo innych nie ma. to inni odpadają  bo masz być Ty.

chuckbezcenzury dodano: 26 sierpnia 2011

to nie tak, że masz być bo innych nie ma. to inni odpadają, bo masz być Ty.

mówisz  ze kochasz deszcz  a rozkładasz parasolkę  gdy zaczyna padać. mówisz  że kochasz słońce  a chowasz się w cieniu  gdy zaczyna grzać. mówisz  że kochasz wiatr  a zamykasz okno  gdy zaczyna wiać. właśnie dlatego boję się  gdy mówisz  że kochasz mnie.

chuckbezcenzury dodano: 25 sierpnia 2011

mówisz, ze kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę, gdy zaczyna padać. mówisz, że kochasz słońce, a chowasz się w cieniu, gdy zaczyna grzać. mówisz, że kochasz wiatr, a zamykasz okno, gdy zaczyna wiać. właśnie dlatego boję się, gdy mówisz, że kochasz mnie.

Stała zakrwawiona na środku szpitalnego korytarza. Rozłożone w bezradności dłonie  mokre od deszczu włosy i łzy na twarzy. Podszedł do niej policjant i złapał ją za ramiona. Trzęsła się niesamowicie. Dotknęła dłonią ust  brudząc się przy tym krwią. Spojrzał na nią pytającym wzrokiem i czekał. Stali tak jakieś trzy minuty  aż w końcu dziewczyna się odezwała. Mówiła bez ładu i składu. 'Strzelił. Dostał w klatkę. Strzelił do niego. Do braciszka. Mojego braciszka. On upadł i bardzo się...Miał dreszcze. Mówił  że mu zimno. Leciała krew. Dużo krwi. A później ktoś przyjechał i odciągnął mnie. Nie zdążyłam powiedzieć mu  jak bardzo go kocham. I jestem tutaj. Ja nie wiem gdzie iść. Nie wiem co mam robić.' Szeptała  zsuwając się na podłogę. Łkała głośno  później coraz ciszej i ciszej  aż całkiem umilkła  zatapiając wzrok w zakrwawionych dłoniach. 'Oni przyszli. Lekarze. Powiedzieli  że nie żyje. Tak o. Po prostu. Nie żyje.' Krzyk rozdzierał jej gardło.   feejs

nielegalnamyszaaa dodano: 24 sierpnia 2011

Stała zakrwawiona na środku szpitalnego korytarza. Rozłożone w bezradności dłonie, mokre od deszczu włosy i łzy na twarzy. Podszedł do niej policjant i złapał ją za ramiona. Trzęsła się niesamowicie. Dotknęła dłonią ust, brudząc się przy tym krwią. Spojrzał na nią pytającym wzrokiem i czekał. Stali tak jakieś trzy minuty, aż w końcu dziewczyna się odezwała. Mówiła bez ładu i składu. 'Strzelił. Dostał w klatkę. Strzelił do niego. Do braciszka. Mojego braciszka. On upadł i bardzo się...Miał dreszcze. Mówił, że mu zimno. Leciała krew. Dużo krwi. A później ktoś przyjechał i odciągnął mnie. Nie zdążyłam powiedzieć mu, jak bardzo go kocham. I jestem tutaj. Ja nie wiem gdzie iść. Nie wiem co mam robić.' Szeptała, zsuwając się na podłogę. Łkała głośno, później coraz ciszej i ciszej, aż całkiem umilkła, zatapiając wzrok w zakrwawionych dłoniach. 'Oni przyszli. Lekarze. Powiedzieli, że nie żyje. Tak o. Po prostu. Nie żyje.' Krzyk rozdzierał jej gardło. / feejs

Przyjaźń jest piękna  piękniejsza od nieba  lecz gdy ja zranisz   zrobi co trzeba.

nielegalnamyszaaa dodano: 24 sierpnia 2011

Przyjaźń jest piękna, piękniejsza od nieba, lecz gdy ja zranisz - zrobi co trzeba.`

i wiesz o tym  że to mnie ratuję najbardziej.. dziękuję  że jesteś.. bo już rady sobie nie daję. cieszę się  że chociaż ty jesteś przy mnie.. że mogę się do cb przytulić bez sztuczności.. kocham! teksty nielegalnamyszaaa dodał komentarz: i wiesz o tym, że to mnie ratuję najbardziej.. dziękuję, że jesteś.. bo już rady sobie nie daję. cieszę się, że chociaż ty jesteś przy mnie.. że mogę się do cb przytulić bez sztuczności.. kocham! do wpisu 24 sierpnia 2011
 mam nadzieję że Cie nie zraniłem.  no co ty..  odeszła płacząc

nielegalnamyszaaa dodano: 23 sierpnia 2011

-mam nadzieję że Cie nie zraniłem. -no co ty..- odeszła płacząc

Rozpierdalasz mi psychikę swoją schizą.

nielegalnamyszaaa dodano: 23 sierpnia 2011

Rozpierdalasz mi psychikę swoją schizą.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć