 |
|
, czemu ja mam zawsze ze wszystkim pod górkę? czemu nie mogę mieć prawdziwej miłości?..
|
|
 |
|
, gdy mam dobry nastrój mogę gadać ile wlezie, śmiać się z głupot, pocieszać cię i wgl. ale zrozum nie zawsze tak jest. jak chyba też mam prawo do smutku, łez, zamknięcia się na chwilę w sobie nie?
|
|
 |
|
, i ostatnio pozostaje tylko ryczenie..
|
|
 |
|
, czy kiedyś w naszym życiu w końcu przyjdzie taka prawdziwa miłość? bez problemów..
|
|
 |
|
, i życie potrafi nas tylko ciągle kopać po dupie.
|
|
 |
|
, nie mam prawa do problemów tak.?
|
|
 |
|
, powiedzcie mi czy was też rodzice tak wkurwiają czasami na maxa? że chce się tylko uciec..
|
|
 |
|
nic już nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
bo jest taki ból, którego nie da się opisać i nie da się nad nim zapanować. można po prostu przepłakać resztę życia. / zlodziejka_zapalniczek
|
|
 |
|
Jest tak i to sobie wbij do bani - jeśli nie chcesz cierpieć, to też przestań ranić.
|
|
 |
|
potrzebuję kogoś kto bez względu na wszystko, zawsze będzie obok. kto bez pytania przytuli do siebie widząc jak trzęsę się z zimna, weźmie za rękę i zrobi wszystko bym przy nim poczuła się bezpiecznie. kto każdego dnia będzie powodem uniesionych kącików mych ust. kto małym gestem będzie witał każdego poranka, nadając sens dniu. kogoś, dla kogo będę liczyła się ponad wszystko i dla kogo będę najistotniejszym szczegółem w życiu. | endoftime.
|
|
|
|