 |
|
urodzona by siać zagładę, ale kochać umie. /narzeczonademona
|
|
 |
pokochała tak, jak właśnie straszliwie nie chciała kochać. pokochała tak, że wszystko zależało od niego i nie mogła przestać.
|
|
 |
mówisz , że magia nie istnieje ? popatrz w jego oczy , analizując każdą ich plamkę . spójrz na jego uśmiech . poczuj jego usta , na swoich . gwarantuję , że zmienisz zdanie
|
|
 |
Niby miasto, a świnie luzem chodzą .
|
|
 |
miała wszystko w dupie. bawiła się życiem, czując tą niezależność. czując, że wygrywa.
|
|
 |
Jakich facetów lubię? Takich, którzy rozbierają kobietę wzrokiem. Takich, którzy uśmiechają się do ciebie, a ich wzrok mówi wszystko.Takich, którzy w przeszłości mieli wiele partnerek, a teraz wolą być oddani tej jednej. Takich, którzy doceniają kobietę, która ich kocha. Takich, którzy mimo swego egoizmu lubią się o mnie troszczyć. Takich, którzy wstydzą się mówić o swoich uczuciach, ale je okazują.
|
|
 |
może alkohol skraca życie... ale pozwala zobaczyć dwa razy więcej.
|
|
 |
Podaj dłoń, zaprowadzę cię gdzie wzrok nie sięga. Pokaże świat, to będzie nasza chwila. Fakt, jesteś dla mnie jak kokaina.
|
|
 |
przecież jest dobrze . chodzę uśmiechnięta i wcale nie mam złamanego serca. uwierzyłeś ? 'brawo za inteligencję , naucz się pojęcia " ironia " .
|
|
 |
I niby wszystko jest w porządku, niby zasypiam i niby się nie przejmuje.
|
|
 |
popatrz w moje oczy i zrozum ile jesteś wart .
|
|
 |
miałam od zawsze tą tendencję do ciągłego pytania o wszystko. za malucha podstawowe banały - czemu to jest niebieskie, a tamto zielone, dlaczego muszę jeść, co się stało babci bo leżała cały dzień w łóżku. z czasem dzięki kolegom w pierwszych klasach podstawówki rozpoczęłam rozkminy o tym czy buziaka można nazwać całowaniem się, albo czy po spaniu przy boku kuzyna zajdę w ciążę. potem był etap dlaczego ja, dlaczego akurat mnie to wszystko spotyka, dlaczego nie mam tego, a inni mają. teraz wszelkie wątpliwości krążą wokół jednego pytania na które zarówno ja i Ty nie potrafimy znaleźć odpowiedzi. 'co dalej?'.
|
|
|
|