 |
Bo to On pojechal do Berlina po moje ulubione zelki i dzwonil 100 razy czy jeszcze jakies ma kupic, gdy ja skladalam coraz to wieksze zamowienie, to On pierwszy zlozyl mi zyczenia w ten smieszny dzien, to On sie pyta jak sie czuje kazdego ranka, to On mi pisze slodkie sms'y na dobranoc, to On wstaje o 6:30 tylko po to by zawiesc mnie do szkoly i to On zrywa sie z pracy by mnie odebrac po zajeciach i zawozi do domu bym nie zmarzla, to On przyjezdza nawet o 2 w nocygdy ja czuje taka potrzebe, to On zabiera mnie do kina na komedie romantyczne , ktore ja tak kocham,a On nienawidzi, ale siedzi dzielnie i ogląda bo przecież ja lubie, to On zawsze mnie wysluchuje i wydusza ze mnie slowa by mi ulzylo, to On zabiera mnie gdzie JA chce a nie gdzie On lubi, to On zostawia kumpli i trawke dla mnie, to On teraz zastepuje mi Ciebie...
|
|
 |
choc nie powiem, poszlabym z toba do lozka... ale juz tylko jako znajomi od sexu, nic wiecej
|
|
 |
tak wiem, ze ty myslisz, ze wroce do ciebie gdy bedziesz tego chcial, nawet jak to bedzie za 5 lat, wiem bo sam mi to powiedziales, ale kochanie tak jak ci wtedy powiedzialam tak dzis podtrzymuje te slowa, nie pozwole ci wrocic juz nigdy, pozwolilam ci wtedy, wiecej nie zrobie tego bledu chocby dla zasady, nawet jakbym miala byc mega szczesliwa z toba... honor mi na to nie pozwala...
|
|
 |
nawet nie wiem czy cie jeszcze kocham, nie umiem opisac uczucia jakim cie darze... nie wiem co bym dzis zrobila, gdybys mi napisal, ze jednak chcesz wrocic... wydaje mi sie baaardzo mocno, ze odpisalabym, ze juz nie masz dokad wracac...
|
|
 |
boje sie, bo chyba stracilam humor gdy zaczal mi opowiadac o swojej kumpeli, ze jaka to ona jest zajebista i jak dobrze sie z nia dogaduje i jak bardzo ja lubi, boje sie ze staje sie zazdrosna o niego... o kolege...
|
|
 |
i w sumie to nie wiem czy mnie pojebalo czy swiat stanal na glowie...
|
|
 |
kusi, kusi, oj bardzo kusi, isc do sklepu kupic nowa karte sim i wyslac mu zyczenia z okazji dzisiejszego swieta...
|
|
 |
jeszcze tylko dwa miesiace zapierdalu w szkole, a pozniej slodkie wakacje 4,5 miesiaca... plany staja sie z dnia na dzien cpraz to lepsze! Toscania, Casablanca, Turcja, Bałtyk, Londyn... az chce sie zyc!
|
|
 |
nie, miłość to nie tylko te piękne dni. to nie tylko cudowne chwile spędzone razem w ciągu dnia czy nocy, namiętne pocałunki, i mnóstwo szczęścia. miłość to też ból - mnóstwo bólu. krzyk, rzucanie przedmiotami o ścianę. to litry wylanych łez i setki dni tęsknoty. to takie małe prywatne piekło, które z wierzchu wygląda wyłącznie jak raj. || kissmyshoes
|
|
|
|