 |
|
zranił mnie, za mocno dotknął mojej duszy. zdeptał serce a miłości napluł w twarz. wykończył psychicznie nadzieję i milczeniem zakończył wszystko. boli. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
zimno mi na sercu i przecholernie mokro na oczach. zniszczył mnie. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
dziękuję za pokazanie, że można zniszczyć mnie jeszcze bardziej. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Przecież wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję, mi nie zabierze czegoś co już dawno nie istnieje. [ HuczuHucz. ♥ ]
|
|
 |
|
byłeś naiwny wierząc, że nikogo nie pokocham tak jak Ciebie, a jednak jestem z kimś i kocham kogoś, Twoje zupełne przeciwieństwo i jest mi z Nim dobrze i nie chciałabym, nawet nie mogłabym z Niego zrezygnować dla Ciebie - choćbyś był na każde moje zawołanie, choćbyś był całymi dniami przy moim boku, a On jest tylko parę godzin w tygodniu to i tak wolę Jego. byłeś głupi, wierząc, że będę na Ciebie czekać całe życie, które teraz układam bez Ciebie, chyba tego nie przewidziałeś, a może po prostu nie chciałeś. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Są dni kiedy mam ochotę wam wszystkim wyjebać, a potem przeprosić i znów to zrobić... [ falszmaszwypisanynamordzie ]
|
|
 |
|
Nie radzę sobie z rzeczywistością.. ze sobą, z Tobą, ze wszystkim. Chce zasnąć i obudzić się innym człowiekiem, proszę. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
razem z przyjaciółmi opróżniliśmy kilka
flaszek i śmiejąc się w głos spędziliśmy czas ,
świetnie się bawiąc na nocnej imprezie .
akurat tańczyłam z przyjaciółką kiedy
zjawiłeś się Ty . zagrodziłeś mi do niej drogę
ze swoim cwaniackim uśmiechem . kątem
oka zauważyłam także twoich kumpli . no
tak , zawsze trzymaliście się w grupie . -
zatańczymy ? - uśmiech nie schodził z twojej
boskiej twarzy pokręciłam przecząco głową
poszukując wzrokiem przyjaciółki . -
proszę .. no . - nie , nie będę z tobą tańczyła .
powiedziałam coś . nie chcę narobić sobie
kłopotów u twojej laski . - odpowiedziałam
dosięgając twojego ucha i próbując
przekrzyczeć muzykę . - ona ? ona pojechała
kilka minut temu . no chodź , proszę . -
pozostawałam nieugięta . - słuchaj , kumpel
patrzy . wyśmieje mnie jeżeli nie dasz się
namówić . - zaniemówiłam . jednak byłeś i
jesteś podłym gnojkiem . mogłeś podziwiać
mój tyłek , gdy odchodziłam od ciebie
zgrabnym krokiem przez środek parkietu
pokazując środkowy palec.
|
|
 |
|
Gdzie są te czasy kiedy paluszki służyły za
papierosy, czerwony sok stawał się winem,
a proszek z zozoli narkotykiem ?
|
|
 |
|
Kiedyś godzinami siedzieliśmy przy rapie, teraz wolisz słuchać w łóżku jak ta suka sapie.
|
|
 |
|
Gdzieś w tym wszystkim zabrakło nam czasu na miłość. ;( [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|