 |
|
Nauczyłam się żyć bez Ciebie, co nie znaczy, że za Tobą nie tęsknie.
|
|
 |
|
Nikt nie lubi patrzeć, jak ktoś zajmuje jego miejsce...
|
|
 |
|
moje uczucie względem Jego osoby jest tak poplątane, że nie tylko ja go nie ogarniam, ale też wszyscy wookół. / samowystarczalna
|
|
 |
|
ej, czy Ty jeszcze o mnie pamiętasz ? za niedługo mija osiem miesięcy jak nie jesteśmy razem, jak doszczętnie skończyłeś to co było między Nami. jeszcze miesiąc temu znów byłeś, dziś wciąż Cię nie ma, choć chciałeś tego wszystkiego bardziej niż ja. przecież nie zmianiłam numeru, adresu zamieszkania, wiesz kiedy jestem dostępna na portalach, w jakich bywam barach, a po raz kolejny zachciało Ci się milczeć. myślisz, że ja zrobię cokolwiek ? przecież wiesz, że moje uzależnienie od Ciebie już przeszło. / samowystarczalna
|
|
 |
|
kiedyś Jego brązowe tęczówki były ucieczką od problemów, dawały tyle radości i nadzieję na lepsze jutro. dziś te same tęczówki sprawiają tak wiele bólu, okazują tak wiele obojętności, z którą ciężko sobie poradzić. / samowystarczalna
|
|
 |
|
byliśmy dla siebie, każdego dnia, w swoich myślach każdej minuty. dziś mijamy się na ulicy, rzucając krótkie 'cześć' jak obcy sobie ludzie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Pamiętasz gdy ostatni raz się widzieliśmy? Gdy ostatnie słowa stały się pierwszymi, gdy początek stał się końcem nas? Dzisiaj siedzę tu sama, Ty siedzisz z nią i ją przytulasz, a ja nie czuje nic. Tylko wypełniam tą pustkę po Tobie po prostu czymś i kimś innym. Nie płaczę....
|
|
 |
|
Wiem, że nadal o to dbasz. Nie jesteśmy razem, a ciągle czuję,że jestem bezpieczna, bo choć Ty sam tak cholernie mnie raniłeś, to nigdy nie pozwoliłbyś na to komuś innemu. Nie ma dnia, w którym nie patrzyłbyś na mój profil na fejsie, nie sprawdzał opisu na gadu i nie dzwonił z nieznanego numeru tylko po to, żeby usłyszeć mój głos, który już nie drży od łez. Martwisz się, no nie? Nie możesz sobie wybaczyć, że to Ty zmusiłeś mnie do porzucenia marzeń o tej szczęśliwej miłości, że to Ty kazałeś mi dorosnąć z dnia na dzień. Przecież wiem jak jest, przecież wiem, że nie mijamy się przypadkowo, że serca nie biją szybciej bez powodu. Niby już odszedłeś, ale ciągle jesteś, ciągle wracasz i nie umiesz się zupełnie odciąć. I wiesz co? Ja Ciebie też. /esperer
|
|
 |
|
` kiedy Cię przytulam - zamykam oczy ze szczęścia `
|
|
 |
|
` myślami przytulam Cię tysiące razy, albo i miliony`
|
|
 |
|
Wszyscy popełniamy błędy. Jedne mniej, drugie bardziej bolesne ze swoimi konsekwencjami. Czasami wystarczy przepłakać jedną noc dla tej potrzebnej ulgi, a czasami kilka lat to za mało, żeby zapomnieć o bólu związanym z tą chwilą. Czasami tak bardzo chciałabym cofnąć czas i wybrać inną drogą. Wtedy na pewno mój błąd nie nosiły Twojego imienia. /esperer
|
|
|
|