 |
|
Ty tam na górze. dlaczego pozwalasz na to by to wróciło ? ej, przecież wiesz jak bolało. dlaczego znów muszę o Nim myśleć ? dopiero co wyrwałam się z tego uzależnienia. Boże, choć o to proszę, by już nigdy więcej On nie zjawił się w moim rozdrapanym sercu i w nienormalnych myślach / samowystarczalna
|
|
 |
|
Mam nadzieję że, kiedyś zrozumiesz jak bardzo Cię potrzebowałam.
|
|
 |
|
Brakuje Ci tylko jednej osoby. A wydaję się jakby nikogo nie było.
|
|
 |
|
I napisałabym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów.
Zadzwoniłabym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz.
Wybełkotała, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie.
|
|
 |
|
Masz coś w sobie, co nie pozwala mi Cię skreślić,
choć dziś myślę o Tobie, tylko w czasie przeszłym
|
|
 |
|
i krzyczę 'weź mnie ratuj!' kiedy patrzysz w moje oczy,
ale nie chcesz tego słyszeć, nic nie mówisz i odchodzisz.
|
|
 |
|
Jesteś jak moje przeznaczenie,
Przyszłość zależy od Ciebie.
|
|
 |
|
Chcę Cię tu obok mnie,
potrzebuję Ciebie tak bardzo.
|
|
 |
|
Jestem wdzięczny za to okazane serce,
lecz bólu, gdy odchodzi nie zniosę już kurwa więcej.
|
|
 |
|
Dziś mamy siebie znów i chcemy zatrzymać czas
Zostawić wszystkie kłótnie oby zasypał je piach.
|
|
 |
|
Czuję, że jesteśmy wystarczająco blisko,
chcę się zamknąć w Twojej miłości.
|
|
 |
|
I kiedy wstaje nowy dzień,przysięgasz,
że się zmienisz jednak ponownie upadasz.
|
|
|
|