 |
|
Siedziałam na lekcji polskiego, nudziło mi się cholernie wyjęłam korektor z piórnika i zaczęłam go wąchać . – Pojebało Cię ? Co Ty korektor wąchasz ? Uzależniłaś się już czy co ? – powiedziała kumpela.- Uzależnić to się można od papierosów , narkotyków, miłości , a i od bycia szczęśliwym też.- Ale Ty z żadnego z powyższych nie jesteś uzależniona. – No właśnie , więc od czegoś muszę.- powiedziałam smutno i wróciłam do przerwanego mi zajęcia./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
zakończmy teraz, kiedy jeszcze się nie przywiązałam, aż tak bardzo.
|
|
 |
|
Spokojnie, w sumie kurwa możesz mnie nie lubić, tak jak ja nie lubię ludzi,którzy mówią by mówić.
|
|
 |
|
z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę, oczywiście./ abstracion
|
|
 |
|
Siedząc w środku nocy przy zgaszonym świetle, z butelką zimnego Lecha myślała o nim, a w głowie główną role grała wieczorna gra sentymentów. / lovexlovex
|
|
 |
|
Ta patologiczna potrzeba miłości. Grająca sprzecznie z moim rozumem. / lovexlovex
|
|
 |
|
Najgorsze są chwile, kiedy zamykasz oczy a wspomnienia wracają, i nic nie jest w stanie ci pomóc nawet ulubiona czekolada, ani przyjaciółka. Łzy spływają po twojej twarzy i czujesz ta pieprzoną bezradność, która rozsadza twoje wnętrze jak fajerwerki w nowy rok. / lovexlovex
|
|
 |
|
I gdy będziesz już na tamtym świecie, nad grobem powiem Ci przesłodzone ironią i sarkazmem słodkie 'Elo', a na deser z nutką goryczy wyszeptam 'Miło było, ale do widzenia.' Zajebista jestem, nie? Wiem. Uczę się od najlepszych.
|
|
 |
|
Może i ona jest lepsza ode mnie. Może wcale nie przeklina. Może umie pić, tak, żeby się nie upić. Może nie pali. Może pozwala Ci popełniać błędy młodości. Może pozwala Ci korzystać z życia. Może pozwala Ci jarać i ćpać. Może to wszystko prawda. Ale to ja kochałam Cię na prawdę. A ty kłamałeś do ostatniej chwili. "Byłaś moją pierwszą i ostatnią dziewczyną." Tak? A ta to kto? ... Żałosny jesteś.
|
|
 |
|
Nie potrafię uwierzyć, że kiedykolwiek spotkam kogoś, kto będzie normalny.
|
|
 |
|
obiecaj, że każesz mi się uśmiechać, gdy tylko zaczną mi wilgotnieć oczy.
|
|
 |
|
To boli kiedy przez własną nieopanowaną głupotę tracisz najlepszy skarb jaki życie ci przyniosło.. przyjaciela. / lovexlovex
|
|
|
|