 |
|
Wszystko sie posypałoooo.............:(:(
|
|
 |
|
lubię się uśmiechać. wiem, że Ty to lubisz ♥ /take.me.away
|
|
 |
|
Wtedy czułam, że miałam go na wyciągnięcie ręki. Nie zależało mi. Czy by coś z tego wyszło czy nie...szczerze miałam wyjebane. Chciałam tylko przekonać się jak całuje taki przystojny chłopak. Traktowałam go przedmiotowo, a i owszem. On starał się jak mógł, żeby jednak coś z tego było. W pewnym momencie poczułam, że jego chęci stopniowo maleją...próbowałam łapać ostatnie strzępki. Czułam, że go tracę. Z dnia na dzień oddalaliśmy się od siebie. I jak to zwykle bywa zaczęło mi zależeć. Potrzebowałam bliskości z nim. A on znikał. Nie potrafiłam go u siebie zatrzymać. I gdy powiedziałam mu kim dla mnie jest...- 'Nie jestem tym kimś.' - odpowiedział. I znów kolejny niewypał. Znów trzeba zapomnieć. A przecież tak bałeś się, że mnie skrzywdzisz. Bałeś. No właśnie. Czas przeszły.
|
|
 |
|
To bardzo miłe uczucie gdy przechodząc przez ulicę ogląda się za Tobą grupka całkiem przystojnych chłopaków. Zwłaszcza gdy idziesz sama. Masz wtedy pewność, że to ty wyglądasz dziś zjawiskowo,a nie Twoje ładniejsze koleżanki. Taka myśl dodaje pewności siebie.
|
|
 |
|
są dni kiedy mam ochotę wam wszystkim wyjebać, a potem przeprosić i znów to zrobić.
|
|
 |
|
-Może podzielisz się ze mną Twoim szczęściem? -Jak mogę podzielić się Tobą z Tobą? / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Na chwilę obecną wystarczyłby mi jakiś krótki spacer z Tobą. Czy wymagam tak wiele? /aguusx33
|
|
 |
|
I kolejny raz coś popsułam. Kolejny raz z mojej winy coś się skończyło. Nie spodziewałabym się, że akurat to tak szybko dobiegnie końca. Nie wiedziałam, że robię źle. Nieświadomie wszystko zjebałam. Kto jak kto, ale ty mógłbyś zrozumieć, że nie jestem dorosła tak jak ty. Nie jestem idealna i rozsądna jak dorośli ludzie. Popełniam błędy. Popełniam miliony błędów na dobę. Mam do tego prawo. Prawo młodości. To akurat mógłbyś zrozumieć.
|
|
 |
|
Na pytanie: jaka jestem.? Odpowiadam jednym zdaniem: To zależy czyich plotek posłuchasz.
|
|
 |
|
Mimo, że widzieliśmy się zaledwie parę dni temu, ja nie potrafię przypomnieć sobie dokładnie Twojej twarzy. Pamiętam tylko detale, na które zwróciłam wtedy uwagę. Twoje niebieskie oczy, wpatrujące się tak dogłębnie we mnie. Twoje usta, z których uśmiech schodził bardzo rzadko. I Twoje włosy, postawione na żela, które parę tygodni wcześniej głaskałam w ten nasz wieczór. Mimo tego, że to niemoralne i nie zdrowe dla mnie, tęsknię. Chcę rozmowy. Chcę żebyś mnie przytulił. Pocałował. Tak jak wtedy.
|
|
|
|