 |
|
Nasze oczy wreszcie się spotkały, jak odbicia zagubionych gwiazd. / wilki
|
|
 |
|
Stałaś w tęczy, bałaś jak zaczarowana / wilki
|
|
 |
|
I co mam ci napisać? Że tak bardzo tęsknie? Że analizuję wszystkie wspólne chwile? Że tak bardzo tęsknie za czasami, kiedy udawałam obrażoną, a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś, aż mi przejdzie? Że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania? Że żałuję tego, co się stało? Że... Że nadal cię kocham?// okiemnieogarniesz
|
|
 |
|
Kupiła jabłkowo-miętowego tymbarka. Gdy go otworzyła, on podszedł i powiedział: Daj przeczytać co jest napisane. Nie patrząc co jest na kapslu dała mu go z rumieńcem na policzkach. Przeczytał, spojrzał na nią, pocałował i odszedł wręczając jej kapsel. Chwilę nie wiedziała co się stało, w końcu przeczytała napis na tymbarku: Jeśli ją kochasz, pocałuj! // okiemnieogarniesz
|
|
 |
|
I płaczę zamiast się cieszyć. Płaczę już na to co ma nastąpić. Bo przecież każda nasza taka rozmowa kończy się porannym milczeniem.
|
|
 |
|
Nazywasz mnie swoim kochaniem. Jesteś taki jaki chciałam, żebyś był w stosunku do mnie. A ja nie potrafię się cieszyć. Chciałabym. Chciałabym wreszcie odetchnąć i czuć się na prawdę szczęśliwą. Ale nie mogę. Jest ta cholerna perfidna blokada i strach. Strach, że to szczęście niedługo się skończy. Głupie zastanawianie się czy jutro raczysz napisać, czy znowu będziesz milczał. Chcę, żeby to zniknęło. Chcę czuć się bezpieczna. Bez obaw i lęku. Chcę być Twoja.
|
|
 |
|
Każdym zdaniem wypowiedzianym do mnie przyklejasz mi ten mój zajebiście szeroki szczery uśmiech. Napawasz mnie nadzieją. I wtedy włącza się ten impuls w głowie i nagła myśl- Ei, ogarnij. Tyle razy Cię skrzywdził. Pamiętasz to zdanie: co zdarza się raz, nie zdarzy się już nigdy, co zdarzyło się dwa razy, może zdarzyć się i trzeci. Więc ogarnij.' Tylko, że ja już nie potrafię się ogarnąć. Ja chcę uwierzyć, że tym razem to nie będzie niewypał. Że w końcu będzie dobrze.
|
|
 |
|
Kazano mi odpuścić na parę dni. Nie pisać do Cb pierwsza. Kazano mi pozwolić Tobie zatęsknić. 4 dni. Tyle potrzebowałeś na to czasu. Piątek 13-tego. Wiedziałam, że ten dzień przyniesie mi szczęście.
|
|
 |
|
Uwielbiam gdy nazywasz mnie kochaniem.
|
|
 |
|
Śmiejmy się z tego póki jesteśmy pijani, na trzeźwo to przestanie być zabawne.. / sluchajkotq
|
|
 |
|
Jeśli ciało A działa na nerwy ciele B, to ciało B ma prawo przypierdolić ciału A! / sluchajkotq
|
|
|
|