 |
|
Nie mogła znosić takiego bólu w milczeniu,pękającego jej serce.Wtedy oczy skierowane były na pamiętnik.Minutę później siedziała na łóżku i gorliwie pisała.Jej palce przesuwały się po liniach pamiętnika,policzki jej czerwieniały,oczy rozpalały się i błyszczały coraz bardziej.Zapomniała o tych problemach,chociaż opisywała je.Pisała przez godzinę,nie ustając ani na chwilę,chyba po to żeby wyjrzeć przez okno i zobaczyć piękno nocy,abo żeby odszukać na dnie świadomości jakiś wyraz,który jej był potrzebny.Kiedy taki wyraz się nasuwał wydawała westchnienie zadowolenia i pisała dalej.Podczas pisania minął ból,upokorzenie.Czuła się tylko zmęczona
|
|
 |
|
Zajebiście się dobraliście. On Cie denerwuje, Ty go denerwujesz ale i tak widać że cholernie się kochacie
|
|
 |
|
Przez dziurkę od klucza podglądam jak bawi się szczęście.
|
|
 |
|
Porządek może mieć każdy, ale tylko geniusz panuje nad chaosem...
|
|
 |
|
chciałabym być znów dzieckiem. wesołym obsmarkanym brzdącem,który dopiero co uczy sie zawiązywać buty, wierzy w Świetego Mikołaja i nie musi ciagle uważac czy znów na kims sie nie rozczaruje ...
|
|
 |
|
- Co Ci się w nim podoba? - wszystko. - co znaczy wszystko? - to jak się porusza, jak mówi, jak się uśmiecha, jak układa ręce, co lubi, jego plany... Mówić dalej? - Nie,bo za mało czasu. Jesteś za bardzo zakochana żeby coś ominąć.
|
|
 |
|
Musimy po prostu zaakceptować to, że ludzie zostaną w naszych sercach nawet jeśli nie będzie ich w naszym życiu.
|
|
 |
|
- Kocham Cię. Przebijesz to ? - Wyjdź za mnie. Przebijasz ?
|
|
 |
|
Ej chłopczyku musisz mnie kochać - przecież inaczej nie wypada. ♥
|
|
 |
|
Ostatnia strona zeszytu wyraża więcej niż tysiąc słów..♥
|
|
 |
|
Uwielbiam rurki, trampki, miętowe Winterfresh, nieprzyzwoite zachowanie, przekleństwa. No i gdzie mi tu wyjeżdżasz z 'księżniczką'? Proszę Cię, pomyśl.
|
|
 |
|
Lubię ten stan w którym się śmieję, odwalam i jest zajebiście.
|
|
|
|