głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ija

demony przeszłości  które zbyt często mnie męczą

eiichcelizaka dodano: 31 października 2011

demony przeszłości, które zbyt często mnie męczą

sen winowajcy nie jest lekki.

eiichcelizaka dodano: 31 października 2011

sen winowajcy nie jest lekki.

wiesz  że nie jaram weź za mnie bucha.

eiichcelizaka dodano: 31 października 2011

wiesz, że nie jaram weź za mnie bucha.

w sercu mam ogień  ogień żłobi mi łzy.

eiichcelizaka dodano: 31 października 2011

w sercu mam ogień, ogień żłobi mi łzy.

Myślę   że szanuje na tyle ile powinna.Wierze   że nie jedną łzę przez ciebie wylała.Możliwe   że cię zraniła   ale po mimo wszystko nie powinieneś jej tak traktować.Nie zasłużyła sobie na to. teksty yousee dodał komentarz: Myślę , że szanuje na tyle ile powinna.Wierze , że nie jedną łzę przez ciebie wylała.Możliwe , że cię zraniła , ale po mimo wszystko nie powinieneś jej tak traktować.Nie zasłużyła sobie na to. do wpisu 30 października 2011
Owinięta kocem wpatrywałam się w pochmurne szare niebo. Wyglądało jak moje oczy. Ponure  bez wyrazu  zupełnie pozbawione radości.

nenaa dodano: 29 października 2011

Owinięta kocem wpatrywałam się w pochmurne szare niebo. Wyglądało jak moje oczy. Ponure, bez wyrazu, zupełnie pozbawione radości.

Nie jestem przesadnie ładna czy zgrabna. Nie mam odjechanego stylu  wybitnym poczuciem humoru  ani wyjątkowym charakterem też nie grzeszę. Więc właściwie niby czemu miał byś zwrócić na mnie uwagę?

nenaa dodano: 28 października 2011

Nie jestem przesadnie ładna czy zgrabna. Nie mam odjechanego stylu, wybitnym poczuciem humoru, ani wyjątkowym charakterem też nie grzeszę. Więc właściwie niby czemu miał byś zwrócić na mnie uwagę?

Ostatnie przelotne spojrzenie  krótki list szminką na lustrze. Echo obcasów na klatce. Już więcej mnie nie spotkasz.

nenaa dodano: 27 października 2011

Ostatnie przelotne spojrzenie, krótki list szminką na lustrze. Echo obcasów na klatce. Już więcej mnie nie spotkasz.

Podobno prawdziwy facet szanuje swoją byłą dziewczynę   ale widać   że ty do takich się nie zaliczasz.   teksty yousee dodał komentarz: Podobno prawdziwy facet szanuje swoją byłą dziewczynę , ale widać , że ty do takich się nie zaliczasz.;) do wpisu 26 października 2011
jezuuu  śliczne!    teksty nenaa dodał komentarz: jezuuu, śliczne! ;* do wpisu 26 października 2011
Rozbawiony rozczochrałeś starannie ułożone włosy i powiedziałeś   nie mogłem się opanować   by nie spróbować twych ust.   2

yousee dodano: 26 października 2011

Rozbawiony rozczochrałeś starannie ułożone włosy i powiedziałeś , nie mogłem się opanować , by nie spróbować twych ust. ( 2 )

Zbyt duży  kremowy sweter opadał mi na jedno ramię.Siedziałam na parapecie w szatni i wpatrywałam w mieniące się płatki śniegu.Z minuty na minutę było ich co raz więcej.Czekałam  aż skończysz lekcje  by móc wpatrywać się w twe zabawne iskierki tańczące po niebieskich tęczówkach.Znudzona czekaniem machałam nogami na przemian.Rozległ się przeszywający dźwięk dzwonka.Serce zaczęło niepewnie łomotać.Masa ludzi rozpychała się łokciami by jak najszybciej móc dotrzeć do swoich rzeczy.W końcu się zjawiłeś z szerokim uśmiechem na twarzy.Zaparło mi dech w piersiach.Wtem spostrzegłeś mnie i oczarowałeś mnie swym słodkim uśmiechem.Podeszłeś niezwykle blisko.Opierając się o me kolana   dłonie położyłeś na parapecie tuż obok mych ud.Pocałowałeś niezwykle delikatnie.Zdziwiona szeroko otworzyłam oczy.Serce próbowało się wyrwać a policzki oblał nieśmiały rumieniec.Zdołałam jedynie wypowiedzieć ciche   Czym sobie na to zasłużyłam ? z szerokim uśmiechem na ustach.  1

yousee dodano: 26 października 2011

Zbyt duży ,kremowy sweter opadał mi na jedno ramię.Siedziałam na parapecie w szatni i wpatrywałam w mieniące się płatki śniegu.Z minuty na minutę było ich co raz więcej.Czekałam ,aż skończysz lekcje ,by móc wpatrywać się w twe zabawne iskierki tańczące po niebieskich tęczówkach.Znudzona czekaniem machałam nogami na przemian.Rozległ się przeszywający dźwięk dzwonka.Serce zaczęło niepewnie łomotać.Masa ludzi rozpychała się łokciami by jak najszybciej móc dotrzeć do swoich rzeczy.W końcu się zjawiłeś z szerokim uśmiechem na twarzy.Zaparło mi dech w piersiach.Wtem spostrzegłeś mnie i oczarowałeś mnie swym słodkim uśmiechem.Podeszłeś niezwykle blisko.Opierając się o me kolana , dłonie położyłeś na parapecie tuż obok mych ud.Pocałowałeś niezwykle delikatnie.Zdziwiona szeroko otworzyłam oczy.Serce próbowało się wyrwać,a policzki oblał nieśmiały rumieniec.Zdołałam jedynie wypowiedzieć ciche - Czym sobie na to zasłużyłam ? z szerokim uśmiechem na ustach.( 1 )

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć