 |
|
daj zdrowie moim bliskim, dla mnie tylko trochę siły, może trochę mniej poczucia winy
|
|
 |
|
pośród ludzi co dla mnie żyją, znajdą słowo, opatrzą moje rany bo człowiek nigdy nie jest spisany na straty
|
|
 |
|
nie zawsze żyję dobrze, bo żyję chwilą, w momencie upadku oddaję hołd swoim czynom
|
|
 |
|
albo nie umiesz, albo życie tak sprawiło, że o bólu nic nie powiesz i ukryjesz wszystko nawet miłość
|
|
 |
|
dziękuje za takich przyjaciół, którzy są gdy tylko ich o to poproszę, nawet gdy nie proszę przyjadą i zapowiedzą się "za chwile jesteśmy, wyjdź " Uwielbiam to, że każdy problem próbujecie rozwiązać a za chwile znaleźć jego pozytywne strony, że potraficie wymyśleć takie głupoty by jechać do was wieczorem w trzech mając tylko dwa rowery bez bagażnika, oraz jechać skrótami, o których słyszeliście a nigdy tam nie byliście. Uwielbiam że możemy razem popierdolić głupoty lub tylko pomilczeć, dziękuje że zawsze można na was i na waszą obecność liczyć / olkin
|
|
 |
|
Pierwszy krok - podjąć ryzyko, drugi - pozbierać się po niepowodzeniu./net
|
|
 |
|
Z nieznanych przyczyn dzisiaj się nic nie liczy. /net
|
|
 |
|
Wtedy nie zastanawiasz się nad tym, że spotkałas się z takim skurwysynem. Wtedy liczy się chwila, masz do niego obojętny stosunek, lecz przyznaj się że przszło Ci przez myśl że moglo by coś z tego być. Wspólne spacery, rozmowy, które zbliżają każdym słowem, to poznanie osoby od innej strony, tej prawdziwej jak najbardziej szczerej, myślisz nad tym że jest naprawde watrościowym chłopakiem. Pocałunek, który podsumowywuje całe spotkanie i rozmowe jest jak najbardziej wskazany. Przytulenie i w jednym momencie zapominasz o wszystkim, czujesz się bezpiecznie i jesteś szczęśliwa. Chodź wiesz, że następnego dnia nawet nie będzie pamiętał o tym zdarzeniu i stanie się normalnym chłopakiem, który ma wszystko głęboko w dupie, i ukrywa to wszystko co wcześniej Ci powiedział, to dobrze być chodź przez jednen wieczór, kilka chwil szczęśliwym / olkin
|
|
 |
|
I chce Cię mieć przy sobie, nawet wtedy, gdy nie pasujesz mi do sukienki. < 3
|
|
 |
|
to jest Twój wyjazd śmierci, co miał być wyjazdem życia.
|
|
 |
|
to jest pociąg na wakacje, którym jedzie rodzina, nie wiedząc, że on się zatrzyma u bram Oświęcimia
|
|
|
|