 |
|
Życie potrafi ranić, jak ludzie którym ufamy. Mimo, że obiecywali, że zawsze już będą z nami
|
|
 |
|
Miejskie ścieki, ludzie na cudze cierpienia są ślepi. Jakby ktoś im pozaszywał drutem kolczastym powieki.
|
|
 |
|
Marzenia spełnię, mieć je to nie wstyd. Dopóty, dopóki serce mówi mi "idź"
|
|
 |
|
I śmiejesz się do mnie
I czuję, że wszystko co było przedtem już nie istnieje
Myślę, ze jesteśmy stworzeni dla siebie
|
|
 |
|
Idziemy przez chwilę, leżymy na trawie
A twoje rzęsy łaskoczą mnie w szyję
I czuję, że żyje
Nigdy cię nie zostawię
|
|
 |
|
Wieszasz mi się na szyi wtedy
I czuję, że mogę być z tobą jak kiedyś
|
|
 |
|
bo jesteś moją supergirl jesteś moją catwoman
chciałbym z tobą uciec gdzieś i wiem że tak czujesz też
|
|
 |
|
Jakby nie było wciąż będę się starał
Przeszłość minęła, dziś już nie nawalam
|
|
 |
|
No bo po cholerę te wszystkie słowa, jeśli nie stoją za nimi uczucia?
|
|
 |
|
Ten romans to nie flirt na pokaz, jesteś śliczna nawet jak śmigasz w papilotach, i nawet gdy masz łzy w oczach.
|
|
 |
|
Coś dobrego, złego, weź nie pytaj
Wczoraj dobrze popłynąłem i źle jest dzisiaj
|
|
|
|