głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika iinfinity

“wiesz  jak się teraz czuję  jakby ktoś odsunął głaz  który mnie przygniatał  tak mi Ciebie brakowało”

ollax3 dodano: 17 czerwca 2011

“wiesz, jak się teraz czuję, jakby ktoś odsunął głaz, który mnie przygniatał, tak mi Ciebie brakowało”

Kiedyś się obudzę i znikną problemy  wiem to .

ollax3 dodano: 17 czerwca 2011

Kiedyś się obudzę i znikną problemy, wiem to .

a na twarzy uśmiech  a w duszy taki  rozpierdol  że nawet nie masz pojęcia .

ollax3 dodano: 17 czerwca 2011

a na twarzy uśmiech, a w duszy taki rozpierdol, że nawet nie masz pojęcia .

bo lubię  gdy sie starasz  gdy z  zazdrości Ci odpierdala.

ollax3 dodano: 17 czerwca 2011

bo lubię, gdy sie starasz, gdy z zazdrości Ci odpierdala.

Ja tam już mam wakacje .

nofound dodano: 17 czerwca 2011

Ja tam już mam wakacje .

Przy Tobie się duszę   nie myślę o twoich ustach kiedy Cię widzę   czuję twoje perfumy ale nie wpuszczają one do mojego umysłu  miliona emocji i myśli na teamt twojego ciała  twój uśmiech nie błyszczy tak jakbym tego chciała... gdyby to była miłość chyba czułabym co innego .

nofound dodano: 16 czerwca 2011

Przy Tobie się duszę , nie myślę o twoich ustach kiedy Cię widzę , czuję twoje perfumy ale nie wpuszczają one do mojego umysłu miliona emocji i myśli na teamt twojego ciała, twój uśmiech nie błyszczy tak jakbym tego chciała... gdyby to była miłość chyba czułabym co innego .

Czuła na sobie jego wzrok.   No mów.   powiedział i szturchnął ją w ramię.   Co mam Ci powiedzieć? Że odebrałam chłopakowi szansę na miłość. syknęła cihco nie odwracając się. Objął ją i delikatnie pocałował próbując złapać jej spojrzenie. Ale dałaś szansę sobie na miłość prawda?  odparł i przycisnął ją do siebie. Próbowała się uwolnić z jego uscisku lecz poprzestała na próbach i wtuliła się w jego ciepły tors. Nie wiem dlaczego ale cię kocham.   wspięła się na palce i zaczęła go całować tak jak nigdy dotąd. Choć cały czas myślała o tym kogo zraniła kochała innego   nic na to nie mogła poradzić .

nofound dodano: 16 czerwca 2011

Czuła na sobie jego wzrok. - No mów. - powiedział i szturchnął ją w ramię. - Co mam Ci powiedzieć? Że odebrałam chłopakowi szansę na miłość.-syknęła cihco nie odwracając się. Objął ją i delikatnie pocałował próbując złapać jej spojrzenie.-Ale dałaś szansę sobie na miłość,prawda?- odparł i przycisnął ją do siebie. Próbowała się uwolnić z jego uscisku lecz poprzestała na próbach i wtuliła się w jego ciepły tors.-Nie wiem dlaczego ale cię kocham. - wspięła się na palce i zaczęła go całować tak jak nigdy dotąd. Choć cały czas myślała o tym kogo zraniła kochała innego , nic na to nie mogła poradzić .

wiesz  zakochałam się w Tobie  ale czuję  że masz wyjebane we wszystko. prawdą jest  iż gdybyś naprawdę chciał  napisałbyś do mnie chociaż jedną wiadomość  a tak od czterech  długich dni nie mam nic.

waniilia dodano: 16 czerwca 2011

wiesz, zakochałam się w Tobie, ale czuję, że masz wyjebane we wszystko. prawdą jest, iż gdybyś naprawdę chciał, napisałbyś do mnie chociaż jedną wiadomość, a tak od czterech, długich dni nie mam nic.

widze że nie tylko ja przepadam za Eldo :D . teksty nofound dodał komentarz: widze że nie tylko ja przepadam za Eldo :D . do wpisu 16 czerwca 2011
Podałam mu dłoń na przywitanie.   Co tam?  rzucił standardowo.  Musimy pogadać...  wymamrotała wbijając wzrok w swoje buty  Coś się stało?   popatrzył na nią badawczo.Powiedziała żeby usiedli na pobliskiej ławce. Czujesz coś do mnie?   spytała wprost nadal na niego nie patrząc.  Co byś zrobił gdybym powiedziała że z tego nic nie będzie?   dodała po chwili a on wzdrygnął się.  Nie wiem... z każdym dniem czuje do Ciebie coś większego  ale chciałaś mi coś powiedzieć   mam się bac?  przysunął się do niej bliżej.  Chciałam   bardzo chciałam żeby nam wyszło. Myślałam że to jest to czego szukam   ale ...   przerwała i wzięła głęboki oddech. Zrobiło jej się gorąco choć zimny   wieczorny wiatr otulał wszystki do okoła.   Pojawił się ktoś inny przepraszam.  skończyła. Nie mógł wydusić z siebie słowa. Milczeli.   Przepraszam .   powiedziała znów.   Muszę... muszę już iść.   powiedział spokojnie i wstając z ławki podał jej dłoń i spoglądając w oczy szepnął ciche   cześć   i poszedł. Rozpłakała się

nofound dodano: 16 czerwca 2011

Podałam mu dłoń na przywitanie. - Co tam?- rzucił standardowo.- Musimy pogadać...- wymamrotała wbijając wzrok w swoje buty- Coś się stało? - popatrzył na nią badawczo.Powiedziała żeby usiedli na pobliskiej ławce.-Czujesz coś do mnie? - spytała wprost nadal na niego nie patrząc.- Co byś zrobił gdybym powiedziała że z tego nic nie będzie? - dodała po chwili a on wzdrygnął się.- Nie wiem... z każdym dniem czuje do Ciebie coś większego, ale chciałaś mi coś powiedzieć , mam się bac?- przysunął się do niej bliżej.- Chciałam , bardzo chciałam żeby nam wyszło. Myślałam że to jest to czego szukam , ale ... - przerwała i wzięła głęboki oddech. Zrobiło jej się gorąco choć zimny , wieczorny wiatr otulał wszystki do okoła. - Pojawił się ktoś inny,przepraszam.- skończyła. Nie mógł wydusić z siebie słowa. Milczeli. - Przepraszam . - powiedziała znów. - Muszę... muszę już iść. - powiedział spokojnie i wstając z ławki podał jej dłoń i spoglądając w oczy szepnął ciche " cześć " i poszedł. Rozpłakała się

Uwielbiałam kiedy był na mnie zły. Udawał naburmuszonego i podnosił głos. Zawsze ze śmiechem odpowiadałam mu   Nie krzycz na mnie     a on wychodził na zewnątrz. Szłam za nim i wtulałam się w jego plecy szepcząc żeby się nie gniewał.Niestety był nie ugięty   więc całowałam jego szyję   policzki   dochodziłam do ust i muskałam delikatnie jego wargi uśmiechając się jak dziecko...tak uśmiech zawsze działał.

nofound dodano: 16 czerwca 2011

Uwielbiałam kiedy był na mnie zły. Udawał naburmuszonego i podnosił głos. Zawsze ze śmiechem odpowiadałam mu " Nie krzycz na mnie " , a on wychodził na zewnątrz. Szłam za nim i wtulałam się w jego plecy,szepcząc żeby się nie gniewał.Niestety był nie ugięty , więc całowałam jego szyję , policzki , dochodziłam do ust i muskałam delikatnie jego wargi uśmiechając się jak dziecko...tak uśmiech zawsze działał.

a teraz jestem pewna  że gdyby miało mi zabraknąć Ciebie lub tlenu  to nie przeżyłabym stracenia Ciebie.      sylwiaa

sylwiaa426 dodano: 15 czerwca 2011

a teraz jestem pewna, że gdyby miało mi zabraknąć Ciebie lub tlenu, to nie przeżyłabym stracenia Ciebie. ;) //sylwiaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć