 |
|
W moim mieście jest piękna pogoda dziś
Choć dobrze wiem, dobrze wiem co się chowa w nim
Nim obejrzysz się ono wciągnie cię jak kreskę
Jak ci przy stoliku obok dziś, dziś w moim mieście ..
|
|
 |
|
Więc, wiele się nie zmieniło odkąd ostatnio gadaliśmy
Powiedz mi co u ciebie dziś, a barman niech poda kieliszki .. ;*
|
|
 |
|
ale jutro już będę tu.. i będzie słonko i kwiatki.. i te kurwa pieprzone motylki tez będą fruwały nad nami , wiesz?
|
|
 |
|
Nie rozpieszczaj mnie za bardzo bo ucieknę szybko
chcę czuć Cię blisko,ale chcę też oddychać
Nie pytaj co robię,daj mi trochę wolności
bo każdy z nas dąży do samodzielności
Trochę uczciwości i wierności wymagam
musisz się z tym liczyć jeśli chcesz się postarać
Nie traktuj jak zabawkę ale traktuj jak kobietę
bo choć mam panczlajny delikatność też mam przecież
Chcesz mieć plastik,to kup lalkę Barbie
bo nie jestem materiałem,który będzie zawsze fajny
Akceptuj moje wady,naucz się z nimi żyć
bądź zawsze sobą bo nie musisz się kryć.
|
|
 |
|
Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, a jednocześnie pragną, by wszystko pozostało takie jak dawniej.
|
|
 |
|
'Wściekłość rozbiła mi nadgarstek o ścianę... nie najlepszym jednak pomysłem jest dziś próbować podejść do mnie a nie daj Boże, rozmawiać... rozgoryczone dziecko, któremu ktoś zabrał cały świat... wszytsko to, na czym budowało ewentualną resztę... całe oparcie poleciało... ' / ironiq
|
|
 |
|
'Spoglądam zapłakanym wzrokiem w niebo, szepcząc "Zostań"... to jakby się kończyła pewna część małego świata, w którym przecież było mi tak dobrze, spokojnie i bezpiecznie. Niczym dziecko nie potrafię zrozumieć, dlaczego ktoś jest na tyle podły, by zabrać mi to wszystko.
Gdzie w takich chwilach podziewa się mój Anioł, gdy w kłębek zwinięta, proszę Boga o coś, co wiem, że i tak nie przyjdzie... ' / ironiq
|
|
 |
|
'Przyzwyczajenie, że zawsze ma się to, co mieć się chce, to najgorsza rzecz, jaka może spotkać człowieka w życiu. Rozczarowanie, jakie przychodzi, kiedy nie można nic poradzić na niesprzyjające zupełnie okoliczności rani, boli i jeszcze dziury w sercu i w duszy wycina.
Zamiast być mi łatwiej jest coraz ciężej, próbuję więc się uczyć, sprzątać, nie myśleć o tym, że ten cholerny ból w środku doprowadza mnie co najmniej do stanu przedzawałowego... ' / ironiq
|
|
 |
|
'Próbujesz zrozumieć, dlaczego leżę w kłębek zwinięta, wyjąc jak dzikie zwierze, a jednak jestem człowiekiem i nie ze wszystkim potrafię się pogodzić... Przyzwyczajenie? bo prawie miesiąc zasypaiałam i budziłam się obok Ciebie z uśmiechem na ustach... bo byłam spokojna i czułam, że żyję...
A teraz spadam na twoją ulicę, rozbijam połamane skrzydła i nikt nie jest w stanie zrozumieć ani wytłuamczyć mojego zachowania, bo przecież niby jestem dorosła. Po części może nawet ja sama nie rozumiem siebie, ale czuję się tak, jakby dzielili mnie na co najmniej dwie zupełnie sobie nie równe części i obie wysyłali na przeciwne bieguny... ' / ironiq
|
|
 |
|
i znowu sobie o mnie przypominasz tylko dlatego, że nie możesz sobie z czymś poradzić. a pamiętasz jak mi walił się świat? oczywiście, że nie pamiętasz, bo wtedy Cię nie było. wtedy wszystko było ważniejsze. przyjaźń ? nie, dziękuję.
|
|
 |
|
Od kilku dni czuła zmiany. ale nie spodziewała się, że z kurvy stanie się królewną
|
|
 |
|
wczoraj zabijała miłość hektolitrami różnych alkoholi. kiedy nad ranem chwiejnym krokiem przekroczyła próg mieszkania od razu zabrała się do przeglądania portalu nasza-klasa. i właśnie wtedy zobaczyła wiadomość od niego. że chce dać jej szansę.
|
|
|
|