 |
|
To jest problem wiesz, dusi mnie wszechświat. Chce złapać oddech, lecz brak tu powietrza.
|
|
 |
|
Na sercu kamień, z ust cisza. I znów się nie znamy, i mijamy wśród pytań. Myślisz, że będzie spoko? Wątpię. Nie obchodzi mnie co mówisz o mnie.
|
|
 |
|
chciałabym wiedzieć, czy podczas Twoich melanży, gdy wypijesz o dużo za dużo, czy o mnie myślisz. czy wspominasz, tęsknisz. czy plujesz sobie w brodę, za to, że mnie zostawiłeś.
|
|
 |
|
W innym życiu byłabym twoją dziewczyną
Dotrzymalibyśmy swoich obietnic, sprzeciwilibyśmy się światu
W innym życiu sprawiłabym, byś został.
|
|
 |
|
chcę słuchać. chcę żebyś mówił, że kochasz, że jesteś, będziesz, mówił cokolwiek. tak bardzo lubię ton Twojego głosu.
|
|
 |
|
nie bądź zazdrosna, gdy widzisz swojego byłego z inną. uciesz się - to dobry uczynek oddawać swoje stare zabawki potrzebującym.
|
|
 |
|
pamiętam te słowa, które zabolały mnie tak strasznie. co czułam? nie pytaj. nie ważne.
|
|
 |
|
a jak umrę pochowajcie mnie na brzuchu, żeby wszyscy mogli pocałować mnie w dupę..
|
|
 |
|
Ty laska, życzę Ci szczęścia z moim szczęściem .
|
|
 |
|
Zakończenie pewnych rozdziałów w życiu bywa czasem bolesne.
|
|
 |
|
szczerze to nawet nie próbowałam zapomnieć. nie chcę, nie potrafię. nie będę szukała nikogo na siłę, nie mam ochoty przytulać się do czyjegoś ciała, nie chcę by moje usta stykały się z innymi. chcę tylko jego, a jeśli jego nie mogę mieć to innego też nie. /redsoxpugie
|
|
 |
|
Każde z Jego słów tkwi gdzieś w sercu. W podświadomości słyszysz Jego barwę głosu. Rozmawiasz z Nim w myślach. Kreujesz przed snem różne sytuacje. Z nim w roli głównej. Z wami. Brakuje Ci Jego dotyku. Tych niepewnych muśnięć opuszka kciuka o Twój polik. Chcesz ponownie poczuć na szyi Jego przyspieszony oddech. Dręczą Cię wspomnienia. Nie ma na nie sposobu. Możesz się łudzić, że zatrze je czas. Właściwie to prawda. Ale potrzebujesz na to bardzo wiele czasu. Podobnie jak na poskładanie pękniętego serducha w całość. Ocierasz częściej łzy. Czasami się łamiesz. Paraliżuje Cię tęsknota. Wszystko zabija Cię od wewnątrz. Znowu się poddajesz. Nie masz sił walczyć. Wyciągasz białą flagę, sygnalizując wycofanie się z walki. Zwyczajnie przegrywasz. Podejmujesz próby ratowania wszystkiego. Bezskutecznie. Nadal się wyniszczasz. Powolnie umierasz. Uśmierca Cię przeszłość.
|
|
|
|