głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika idaam

A dziś bede piła wino analizowala każdy pocłunek  słowo  będę płakała  słuchała smutnych piosenek i rozdrapywała rane po ranie. Musze zapomnieć... byłam tylko kochanką

niekonwencjonalna dodano: 8 grudnia 2012

A dziś bede piła wino analizowala każdy pocłunek, słowo, będę płakała, słuchała smutnych piosenek i rozdrapywała rane po ranie. Musze zapomnieć... byłam tylko kochanką

bajkowy obraz... z doswiadczenia wiem ze malo realny fuck   teksty niekonwencjonalna dodał komentarz: bajkowy obraz... z doswiadczenia wiem ze malo realny fuck;/ do wpisu 8 grudnia 2012
Jego dziewczyna wie. Sms od niego  wiadomości na fb  żebym się od niego odczepiła. Do cholery ciężkiej  on jest dorosły może sam decydować. Nie bedzie mi pizda mowila co mam robić  albo co on ma robić...

niekonwencjonalna dodano: 8 grudnia 2012

Jego dziewczyna wie. Sms od niego, wiadomości na fb, żebym się od niego odczepiła. Do cholery ciężkiej, on jest dorosły może sam decydować. Nie bedzie mi pizda mowila co mam robić, albo co on ma robić...

Siedział na przeciwko mnie  ja rozsiadłam sie na jego krześle. Milczeliśmy  w takich sytuacjach nie ma nic słów  które można powiedzieć. Otworzył wino  ja paliłam papierosa szukając w jego oczach czegoś na kształ tęsknoty  ale dostrzegałam tylko ogromny smutek i żal. Nie śmiał się tak jak kiedyś  wziął mnie na kolana  milczeliśmy dalej. Uwielbiałam opierać twarz o jego głowę. Pocałował mnie i powiedział  To ostatni raz baby   wstałam  ubrałam sweter i kurtke. Przytrzymał mnie  ze łzami w oczach odwróciłam się i skierowałam do wyjścia. Nie moogłam sobie pozwolić na łzy. Na to by je zobaczył. wstał za mną przycisnął  do ściany  rzucił na łózko i powiedził  że nigdzie dziś już nie pójdę  i ostatni raz tylko w tym tygodniu  że w przyszłym znów się zobaczymy. Całował  tulił.. zasnełam w jego ramionach  z dłońmi wplecionymi w jego dłonie  z ustami przytwierdzonymi do jego ramienia. Wróciłam nad ranem do domu  przebrałam się i poleciałam do pracy. I wtedy się zaczeło. Ona wie.

niekonwencjonalna dodano: 8 grudnia 2012

Siedział na przeciwko mnie, ja rozsiadłam sie na jego krześle. Milczeliśmy, w takich sytuacjach nie ma nic słów, które można powiedzieć. Otworzył wino, ja paliłam papierosa szukając w jego oczach czegoś na kształ tęsknoty, ale dostrzegałam tylko ogromny smutek i żal. Nie śmiał się tak jak kiedyś, wziął mnie na kolana, milczeliśmy dalej. Uwielbiałam opierać twarz o jego głowę. Pocałował mnie i powiedział "To ostatni raz baby", wstałam, ubrałam sweter i kurtke. Przytrzymał mnie, ze łzami w oczach odwróciłam się i skierowałam do wyjścia. Nie moogłam sobie pozwolić na łzy. Na to by je zobaczył. wstał za mną przycisnął do ściany, rzucił na łózko i powiedził, że nigdzie dziś już nie pójdę, i ostatni raz tylko w tym tygodniu, że w przyszłym znów się zobaczymy. Całował, tulił.. zasnełam w jego ramionach, z dłońmi wplecionymi w jego dłonie, z ustami przytwierdzonymi do jego ramienia. Wróciłam nad ranem do domu, przebrałam się i poleciałam do pracy. I wtedy się zaczeło. Ona wie.

może kiedyś opowiem Ci to wszystko. usiądziemy w przytulnej kawiarni  przy kawie  a ja już bez żadnych emocji  choć z sentmentem   powiem jak było naprawdę. opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem  i każdym wieczorem. jak przetrwałam każdą noc  i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu  i jak rozładowywałam emocje  których było mnóstwo. zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia  i jak dokonałam tego  że normalnie funkcjonuję. tak.. kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty  które tak bardzo mocno mnie wyniszczyły.   veriolla

karolinajestem dodano: 6 grudnia 2012

może kiedyś opowiem Ci to wszystko. usiądziemy w przytulnej kawiarni, przy kawie, a ja już bez żadnych emocji, choć z sentmentem - powiem jak było naprawdę. opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem, i każdym wieczorem. jak przetrwałam każdą noc, i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu, i jak rozładowywałam emocje, których było mnóstwo. zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia, i jak dokonałam tego, że normalnie funkcjonuję. tak.. kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty, które tak bardzo mocno mnie wyniszczyły. / veriolla

Siedziałam przy stole przeglądając zdjęcia na jego komputerze  wyglądali na tak szczęśliwych. Idealna para  zakochani do granic możliwości mimo upływu lat. On wyszedł. Ja wiedziałam gdzie jest  powiedział  że musi coś załatwić i wróci za 5 minut. Wiedziałam  że poszedł odprowadzić ją  po pracy na metro. Pewnie ją przytulił i powiedział  że bardzo ją kocha  a później wrócił do mnie. Wziął na kolana i milczał. Milczenie było najlepszym wyjściem z sytuacji. Wszystko wyszło na jaw  ja wiem o niej  ona o mnie. Powiedziałam jej  że zniknę z jego życia  ale to nie takie proste...

niekonwencjonalna dodano: 3 grudnia 2012

Siedziałam przy stole przeglądając zdjęcia na jego komputerze, wyglądali na tak szczęśliwych. Idealna para, zakochani do granic możliwości mimo upływu lat. On wyszedł. Ja wiedziałam gdzie jest, powiedział, że musi coś załatwić i wróci za 5 minut. Wiedziałam, że poszedł odprowadzić ją, po pracy na metro. Pewnie ją przytulił i powiedział, że bardzo ją kocha, a później wrócił do mnie. Wziął na kolana i milczał. Milczenie było najlepszym wyjściem z sytuacji. Wszystko wyszło na jaw, ja wiem o niej, ona o mnie. Powiedziałam jej, że zniknę z jego życia, ale to nie takie proste...

cześć.co u Ciebie? wiem  pewnie jak zawsze byś nie odpowiedział  zbywając mnie pytaniem czemu znowu tak ładnie wyglądam. no powiedz mi jak tam. radzisz sobie? tęsknię  bardzo mocno. chciałabym złapać Cię za rękę  i potańczyć w deszczu. kupić tanie wino i upić się nim  tak jak kiedyś  gdy we dwoje spędziliśmy moje urodziny. i wysłuchałabym Cię   na prawdę. od poczatku do końca  i nigdy nie przerwała   bo tak bardzo tego nie lubiłeś. i zrobiła Ci ulubioną herbatę  w moim kubku. i dała kawałek kołdry. i wyszłabym z Tobą na balkon  by oddychać nocnym powietrzem miasta. smutno tu bez Ciebie. i choć tak dobrze się znaliśmy  nigdy nie zrozumiem tego dlaczego odszedłeś  i zostawiłeś mnie samą. przecież ja jestem taka bezbronna  taka głupia i tak bardzo zagubiona  bez Ciebie. przecież ja Cię kochałam jak brata   przecież zawsze byłeś  nawet gdy tak bardzo chciałam byś zostawił mnie samą.    kissmyshoes

karolinajestem dodano: 26 listopada 2012

cześć.co u Ciebie? wiem, pewnie jak zawsze byś nie odpowiedział, zbywając mnie pytaniem czemu znowu tak ładnie wyglądam. no powiedz mi jak tam. radzisz sobie? tęsknię, bardzo mocno. chciałabym złapać Cię za rękę, i potańczyć w deszczu. kupić tanie wino i upić się nim, tak jak kiedyś, gdy we dwoje spędziliśmy moje urodziny. i wysłuchałabym Cię - na prawdę. od poczatku do końca, i nigdy nie przerwała - bo tak bardzo tego nie lubiłeś. i zrobiła Ci ulubioną herbatę, w moim kubku. i dała kawałek kołdry. i wyszłabym z Tobą na balkon, by oddychać nocnym powietrzem miasta. smutno tu bez Ciebie. i choć tak dobrze się znaliśmy, nigdy nie zrozumiem tego dlaczego odszedłeś, i zostawiłeś mnie samą. przecież ja jestem taka bezbronna, taka głupia i tak bardzo zagubiona, bez Ciebie. przecież ja Cię kochałam jak brata - przecież zawsze byłeś, nawet gdy tak bardzo chciałam byś zostawił mnie samą. || kissmyshoes

Łączą nas wspomnienia  więc nawet jeśli nie jesteśmy już razem  nie rozmawiamy ze sobą i nie mamy ze sobą nic wspólnego  to przeszłość była nasza  a tego nie wymażesz. esperer

karolinajestem dodano: 26 listopada 2012

Łączą nas wspomnienia, więc nawet jeśli nie jesteśmy już razem, nie rozmawiamy ze sobą i nie mamy ze sobą nic wspólnego, to przeszłość była nasza, a tego nie wymażesz./esperer

  Dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń i myśle o niej ciągle  choć byliśmy nie poważni i brak mi jej najmocniej lecz to wymysł wyobraźni jest.     jachcenajamaice

visiblle dodano: 22 listopada 2012

" Dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń i myśle o niej ciągle, choć byliśmy nie poważni i brak mi jej najmocniej lecz to wymysł wyobraźni jest. " / jachcenajamaice

cholernie lubię czytac Twoje wpisy.    teksty karolinajestem dodał komentarz: cholernie lubię czytac Twoje wpisy. ;) do wpisu 21 listopada 2012
i znowu Ty. Wiesz znowu zjebalam sobie zycie... znowu wjebalam sie w trojkat... tak  zupelnie tak jak z Toba  ale z Toba bylo inaczej... wez walnij mi pomordzie  przyjedz strzachnij mnie porzadnie bo chyba tyllko Ty mozesz zmienic cokolwiek

niekonwencjonalna dodano: 20 listopada 2012

i znowu Ty. Wiesz znowu zjebalam sobie zycie... znowu wjebalam sie w trojkat... tak, zupelnie tak jak z Toba, ale z Toba bylo inaczej... wez walnij mi pomordzie, przyjedz strzachnij mnie porzadnie bo chyba tyllko Ty mozesz zmienic cokolwiek

kiedy Cię widzę to czuję  że nawet moje serce się uśmiecha.

abstracion dodano: 15 listopada 2012

kiedy Cię widzę to czuję, że nawet moje serce się uśmiecha.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć