 |
|
Pamiętaj, lepiej zgubić jest z mądrym
Niż znaleźć z głupim, to nie przesądy
|
|
 |
|
z uczuć prawdziwych u mnie jest tylko smutek i strach
fałszywy syntetyczny uśmiech jak po mdma
i choć mnie odbierają różnie sympatyczny jestem ja
a bez ludzi jest mi luźniej,bo to apatyczny świat
|
|
 |
|
To nie był dobry związek.
Mam dla ciebie radę wartą milion dolarów: „Jeśli zastanawiasz się nad tym, czy da się wejść dwa razy do tej samej rzeki, to przyjrzyj się uważanie i sprawdź czy przypadkiem nie ładujesz się kolejny raz do brudnej kałuży.”
|
|
 |
|
Czekałam na niego. To prawda. Czekałam na niego jednak nie po to, żeby się go doczekać. Czekałam, żeby nie wrócił. Żeby jego skóra ostygła, jak ostygły moje wspomnienia.
|
|
 |
|
"Czekając na Ciebie, przegapiłam czekających na mnie."
|
|
 |
|
"Czasem zbyt mocno wierzymy, że ludzie są inni, że ktoś wróci, zrozumie czy przeprosi. To nie życie nas przeraża, ale czekanie na coś, co może nigdy nie przyjść."
|
|
 |
|
''Kobiety kochają o wiele mądrzej. One nie kochają mężczyzny dla jego wyglądu. Nawet jeśli on im się podoba. Kobiety kochają cię przez wzgląd na twój charakter. Twoją siłę. Twoją mądrość. Albo dlatego, że potrafisz zaopiekować się dzieckiem. Bo jesteś dobrym człowiekiem, masz honor i godność. One kochają cię inaczej niż mężczyzna kobietę. Nie z powodu kształtnych łydek ani nie dlatego, że w swoim garniturze budzisz zazdrość u jej koleżanek z pracy. Owszem, istnieją takie kobiety, ale są tylko jak zły przykład dla innych. ''
|
|
 |
|
''Ludzie, których kochałem w swoim życiu, nigdy nie byli łatwi do kochania. Nie przywykłem do normalności. Za to przywykłem do katastrof. ''
|
|
 |
|
''Wszyscy chcą mieć superseks i niesamowity związek - ale nie wszyscy są gotowi odbywać trudne rozmowy, znosić humory, milczeć we właściwym momencie, leczyć zranione uczucia i przejść przez całą emocjonalną psychodramę konieczną, by to osiągnąć. Więc zadowalają się półśrodkami. Nie wkładając pracy w swój związek, żyją w poprawnych relacjach i zastanawiają się: "Co by było, gdyby...". Po latach pytanie się zmienia z "Co by było, gdyby..." na "Czy to było to?". A gdy prawnicy wychodzą, a alimenty zostaną przelane, powstaje nowe pytanie: "I po co to wszystko było?".. ''
|
|
 |
|
siostra? nie cierpię jej, cholernie. najchętniej skopałabym ją, zapakowała do pudła,i wysłała za ocean - ona z resztą zrobiłaby podobnie ze mną. wkurzamy się na siebie około miliona razy dziennie. czasami mamy ochotę sobie przypierdolić w ryj z całej siły, byleby tylko jedna z nas się zamknęła. potrafimy wyzwać się od najgorszych szmat, kurw, i dziwek, tylko dlatego, że jedna drugiej zajęła łazienkę. często chodzimy na siebie obrażone i mamy siebie dość. ale mimo to - jeżeli ktokolwiek w życiu by mi ją ruszył. jeżeli dowiedziałabym się, że dzieje się jej krzywda przez jakąś szmatę, bądź jakiegoś kolesia - zmiotłabym ich z powierzchni ziemi. choćbym nie wiem jak była na nią zła. choćby nie wiem jak wiele obraźliwych słów z jej ust padło w moją stronę - pójdę za nią wszędzie,nawet do samego diabła. nie dam jej skrzywdzić nigdy,i nigdy nie pozwolę by płakała. bo mimo wszystko - jest moją najukochańszą,małą,młodszą siostrzyczką, którą kocham najmocniej na świecie,i za którą oddałabym życie
|
|
 |
|
prawda kole w oczy godzi w serce niczym nóż toksyczna znajomość bardziej niż trujący bluszcz,pierdole jegomość nie zobaczy mnie już..takie życie no cóż..co z tego że przy oku pa cyngwajsa skoro zachowuje się jak łajza
|
|
 |
|
bez chwastów ogród staje się dużo piękniejszy
|
|
|
|