 |
|
Jest wam dobrze? Zawsze myślałem, że między nami coś jest.
Nasze kłótnie tak burzliwe, tak rozbujaliśmy łódkę. Można było to przewidzieć, że ktoś wypadnie za burtę.
|
|
 |
|
Obiecałem, że się więcej nie odezwę, jeśli zerwę. Szło mi świetnie.
|
|
 |
|
Może tęsknisz, ja też tęsknie.
Rozjebałaś serce mi na części pierwsze jakieś milion razy milion razy więcej, więcej.
Nie jesteśmy już ze sobą. Strasznie zimny prysznic.
|
|
 |
|
Nie, nie płaczę, może czasem no a z czasem coraz rzadziej, to już radzę sobie lepiej odkąd nie jesteśmy razem.
To jest kłamstwo, ale często graweruje je w psychice. Żeby zasnąć i mieć gdzieś to chociaż wcale mi nie idzie.
|
|
 |
|
Gdy zaczynam bać się, że Cię stracę Ty przestajesz, a gdy ja przestaję,
Ty zaczynasz i co dalej mam?
Nienawiść i miłość, przeplatane, przechlapane, także znów nie wiemy czy to przetrwa, czy to przerwać
|
|
 |
|
Jedyne co czuje przez Ciebie to ból, dlatego wszystkie negatywne emocje reasumuje i przelewam tu
|
|
 |
|
Mam okropnie dość Ciebie, dość siebie, Ty też pewnie,
A coś ciągle nas ciągnie do siebie, co?Nie wiem, piękne.
I dziś obce sobie osoby to kiedyś w ogóle był związek?
|
|
 |
|
Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma...
|
|
 |
|
Zniszczył resztki parszywego dnia. Jest lepszy niż antydepresanty. Zdecydowanie.
|
|
 |
|
Skonsumuje cię skarbie - po chamsku i wulgarnie
|
|
 |
|
W jej lokach mógłbym dziś spać i utonąć.
|
|
 |
|
ciężko się rozliczać, rozczarować konkretnie.
|
|
|
|