głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika icantresistyou

  Czy ty zresztą nie widzisz  że świat się zmienia? A my też nie jesteśmy ci sami  sprzed wielu  wielu lat  gdy pierwsze pocałunki wywoływały w nas dreszcze  gdy wymawiając słowo kocham  przekraczaliśmy samych siebie. A pamiętasz  jak nam trudno było pierwszy raz je wymówić?

faust dodano: 6 dni temu

,,Czy ty zresztą nie widzisz, że świat się zmienia? A my też nie jesteśmy ci sami, sprzed wielu, wielu lat, gdy pierwsze pocałunki wywoływały w nas dreszcze, gdy wymawiając słowo kocham, przekraczaliśmy samych siebie. A pamiętasz, jak nam trudno było pierwszy raz je wymówić?"

  Było parę rzeczy  które chciałam mu powiedzieć  ale wiedziałam  że go zranią. Więc pogrzebałam je w sobie i pozwoliłam  by raniły mnie.

faust dodano: 6 dni temu

,,Było parę rzeczy, które chciałam mu powiedzieć, ale wiedziałam, że go zranią. Więc pogrzebałam je w sobie i pozwoliłam, by raniły mnie."

  Dawniej się trzeba było zużyć  przeżyć  by przestać kochać  podziwiać i wierzyć  dziś   pierwsze nasze myśli są zwątpieniem  nudą  szyderstwem  wstrętem i przeczeniem. Dzieci krytyki  wiedzy i rozwagi  cudzych doświadczeń mając pełną głowę  choćby nam dano skrzydła Ikarowe  nie mielibyśmy do lotu odwagi. My nie tracimy nic  bośmy od razu nic nie przynieśli   i tylko nam bywa tak źle  że na złe takie brak wyrazu  a serce pęka w nas i we krwi pływa.

faust dodano: 6 dni temu

,,Dawniej się trzeba było zużyć, przeżyć, by przestać kochać, podziwiać i wierzyć; dziś - pierwsze nasze myśli są zwątpieniem, nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem. Dzieci krytyki, wiedzy i rozwagi, cudzych doświadczeń mając pełną głowę, choćby nam dano skrzydła Ikarowe, nie mielibyśmy do lotu odwagi. My nie tracimy nic, bośmy od razu nic nie przynieśli - i tylko nam bywa tak źle, że na złe takie brak wyrazu, a serce pęka w nas i we krwi pływa."

  Noszę w sobie wroga. Jest straszniejszy  bardziej niebezpieczny niż wrogowie zewnętrzni. Kryje się głęboko w mojej duszy  ale to oznacza  że nie mogę przed nim uciec. Nie mogę go też pokonać  bo jak mógłbym iść na wojnę z samym sobą?

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,Noszę w sobie wroga. Jest straszniejszy, bardziej niebezpieczny niż wrogowie zewnętrzni. Kryje się głęboko w mojej duszy, ale to oznacza, że nie mogę przed nim uciec. Nie mogę go też pokonać, bo jak mógłbym iść na wojnę z samym sobą?"

  Z dobrymi wspomnieniami wiązało się poczucie niepowtarzalności i smutek na myśl  że chwile szczęścia się w życiu zdarzają  ale nigdy nie zostają w nim na długo.

faust dodano: 2 tygodnie temu

,,Z dobrymi wspomnieniami wiązało się poczucie niepowtarzalności i smutek na myśl, że chwile szczęścia się w życiu zdarzają, ale nigdy nie zostają w nim na długo."

  Gdy wrócę z niebytu  niezwłocznie oddzwonię.

faust dodano: 26 lipca 2017

,,Gdy wrócę z niebytu, niezwłocznie oddzwonię."

    Jaka ona była?   A płakałeś kiedyś  synu?   Każdy chyba...   Ja płakałem  gorzko płakałem  jak było mi źle  jak jej nie było  nie miałem jej  a chciałem  potrzebowałem.  Wiedziałem od początku  że tylko ją... i tylko z nią  wszystko. Z nią leżeć w słońcu  z nią wędrować  jak oglądać świat to jej oczami  mówić  to jej ustami... ale znikała i nie miałem jej  i sił też nie miałem  i  łamałem się jak sucha gałąź. I rwałem włosy z głowy  myśląc  jak ją   zatrzymać  kiedy traciłem ją z oczu.Potrzebowałem jej głosu  śmiechu  jej łez  bardziej niż ona mnie całego... Myślisz  synu  że mi wstyd? Postawiłbym pomnik i zapisał to wszystko na nim  i klękałbym przed nim  do końca życia.

faust dodano: 26 lipca 2017

,,- Jaka ona była? - A płakałeś kiedyś, synu? - Każdy chyba... - Ja płakałem, gorzko płakałem, jak było mi źle, jak jej nie było, nie miałem jej, a chciałem, potrzebowałem. Wiedziałem od początku, że tylko ją... i tylko z nią, wszystko. Z nią leżeć w słońcu, z nią wędrować, jak oglądać świat to jej oczami, mówić, to jej ustami... ale znikała i nie miałem jej, i sił też nie miałem, i łamałem się jak sucha gałąź. I rwałem włosy z głowy, myśląc, jak ją zatrzymać, kiedy traciłem ją z oczu.Potrzebowałem jej głosu, śmiechu, jej łez, bardziej niż ona mnie całego... Myślisz, synu, że mi wstyd? Postawiłbym pomnik i zapisał to wszystko na nim, i klękałbym przed nim, do końca życia."

  Bo czasem miałem i dość siebie  jakby nie tyle świat mi tak ciążył  co moje własne istnienie.

faust dodano: 25 czerwca 2017

,,Bo czasem miałem i dość siebie, jakby nie tyle świat mi tak ciążył, co moje własne istnienie."

  Znam tę pustkę.   To takie dręczące  znienacka napadające i obezwładniające uczucie  że nie ma nic  nic się nie liczy  wszystko zamiera  gaśnie  więdnie  a w środku rośnie ogromny krzyczący ból  który pochłania całe serce i duszę. Tracisz siły  padasz na podłogę i czasem nawet nie masz siły  żeby płakać  bo rozpacz jest tak wielka  że połyka cię jak ocean.

faust dodano: 25 czerwca 2017

,,Znam tę pustkę. To takie dręczące, znienacka napadające i obezwładniające uczucie, że nie ma nic, nic się nie liczy, wszystko zamiera, gaśnie, więdnie, a w środku rośnie ogromny krzyczący ból, który pochłania całe serce i duszę. Tracisz siły, padasz na podłogę i czasem nawet nie masz siły, żeby płakać, bo rozpacz jest tak wielka, że połyka cię jak ocean."

  Zawsze się bałam. Bałam się być zbyt brzydka i bałam się być zbyt piękna. Bałam się za bardzo zbliżyć do drugiego człowieka i równie mocno obawiałam się odrzucenia. Bałam się drwin. Bałam się oskarżeń  że się mylę  i równie mocno obawiałam się uznania mnie za arogancką  kiedy miałam rację. Takie życie bardzo wyczerpuje. W końcu brakuje już sił  wszystkie źródła są puste i człowiek chce tylko wydobyć się ze swojego życia. Zmienić. Stać kimś innym.

faust dodano: 25 czerwca 2017

,,Zawsze się bałam. Bałam się być zbyt brzydka i bałam się być zbyt piękna. Bałam się za bardzo zbliżyć do drugiego człowieka i równie mocno obawiałam się odrzucenia. Bałam się drwin. Bałam się oskarżeń, że się mylę, i równie mocno obawiałam się uznania mnie za arogancką, kiedy miałam rację. Takie życie bardzo wyczerpuje. W końcu brakuje już sił, wszystkie źródła są puste i człowiek chce tylko wydobyć się ze swojego życia. Zmienić. Stać kimś innym."

  To prawdziwe chwile szczęścia  kiedy mogę cię przynajmniej we śnie ujrzeć. Chciałbyś pewnie wiedzieć  jak mi się śniłeś. Ale to jest nie do opowiedzenia. Sny nie dają się przełożyć na nasz ludzki język  którym się posługujemy na jawie. Opowiedziane umierają.

faust dodano: 25 czerwca 2017

,,To prawdziwe chwile szczęścia, kiedy mogę cię przynajmniej we śnie ujrzeć. Chciałbyś pewnie wiedzieć, jak mi się śniłeś. Ale to jest nie do opowiedzenia. Sny nie dają się przełożyć na nasz ludzki język, którym się posługujemy na jawie. Opowiedziane umierają."

  Wracam do swojego pokoju i siadam na łóżku. Za dużo. Za dużo. Czuję tylko bezsilność  bezsilność jako stan ciała  bezsilność rozmiękczająca kości  zamieniającą mięśnie w wiszące bezładnie sznurki. Za dużo.

faust dodano: 23 czerwca 2017

,,Wracam do swojego pokoju i siadam na łóżku. Za dużo. Za dużo. Czuję tylko bezsilność, bezsilność jako stan ciała, bezsilność rozmiękczająca kości, zamieniającą mięśnie w wiszące bezładnie sznurki. Za dużo."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV