 |
|
a zasypiając zawsze wyobrażam sobie jak by to było jak byś kładł się ze mną i głaskał po ręce. zapewne wspaniale.
|
|
 |
|
- uważaj bo jak mnie kiedyś zabraknie to się nie pozbierasz.
- to kiedyś odejdziesz ? a jak wtedy będzie wyglądał świat ? wątpię żeby w ogóle jakoś dla mnie wyglądał.
|
|
 |
|
czułaś to kiedyś ? świat zaczyna się kręcić o wiele szybciej . budzisz się i nawet sikać Ci się nie chce tylko po prostu pragniesz od razu usłyszeć jego głos. i dzwonisz , i głupie 'halo' powoduje rumieniec i niesamowitą palpitację serca. a na dworze? wszystko jest zupełnie inne ! trawa bardziej zielona , kierowcy milsi ! a oczy ? nawet nie wiem jak to opisać. błyszczą się , i widzą tylko jedną twarz spośród tych 6 milionów.
|
|
 |
|
a ona znów udawała, że ma go głęboko w nosie. jak
najdalej odsuwała od siebie myśl, że tak bardzo
pragnęła z nim być. nigdy nie potrafiła przyznać się
do błędu. do tego, że pozwoliła, by ktoś mógł
zawładnąć całym jej światem.
|
|
 |
|
I ten klub ktory niegdys byl moim ulubionym , stal sie jeszcze bardziej ulubiony , bo poznalam tam Ciebie . Oboje pijani , zachwiani ... Spotykam Cie co tydzien , oboje zawsze w tym samym stanie . Nie rzadko bawimy sie w kotka i myszke . o przepraszam 2 razy zabrales mnie na spacer , nawet trzymales za reke , pozniej sie nie odzywales , az do kolejnej imprezy .Boze jakie to popaprane .
|
|
 |
|
`Gdy wychodzę z Tobą zawsze musi spotkać mnie jakaś nie zwykle fascynująca przygoda.
Albo wracam do domu zalana w trupa, często lądujemy na Pogotowiu lub najbliższej komendzie, nigdy nie powiedziałeś kolegom kim dla Ciebie jestem, nigdy nie powiedziałeś co do mnie czujesz,nie dajesz mi kwiatów , nie zabierasz do kina.Mogę liczyć tylko na gruby melanż, lub zwykłe wyjście na osiedle.Palisz , pijesz i często jesteś na fazie. Jednak wole to nieustatkowanie życie obok Ciebie niż zwyczajne życie z Innym.
|
|
 |
|
mogę zwariować do reszty???
|
|
 |
|
- mamooo rzępołyy mnie gonią.! xD
|
|
 |
|
oprócz tego, że fatalnie to jest doskonale
|
|
 |
|
Zupełnie dziwna dziewczyna, robiła to o czym marzyła.!
|
|
 |
|
mając dość wszystkich ot tak wyszła z klasy w środku lekcji i już więcej nie wróciła
|
|
 |
|
-on już Cię nawet nie kojarzy...
|
|
|
|