 |
|
są ludzie zjebani, pojebani i niedojebani, ale to nie moja wina, że Bóg obdarzył Cie tymi wszystkimi cechami...
|
|
 |
|
witaj w czasach gdzie 'suką' nazywana jest dziewczyna która kocha i nie chce stracić a 'kozakiem' facet który zdradza i chwali się tym przy najbliższej okazji
|
|
 |
|
ufam. płaczę. przebaczam. i to mnie niszczy.
|
|
 |
|
i stwierdzam ! Albo On , albo zakon ;d
|
|
 |
|
- bo będę kase potrzebować,mamo. - na co? - na koncerty . - jakie? - no najpierw Słonia, a później Małpy. - to Ty się zdecyduj, Ty na koncerty czy do zoo idziesz. - Boże, mamo...
|
|
 |
|
Piję kawę, palę szlugi. I czasami po prostu żyję. Poza tym staram się ogarnąć to coraz bardziej pojebane człowieczeństwo.
|
|
 |
|
Rada na następny raz? Nie spieprz tego.
|
|
 |
|
z przeznaczeniem się nie miniesz.
|
|
 |
|
Myślisz, że napiszesz do mnie po paru miesiącach milczenia, a ja będę skakać z radości i krzyczeć ze szczęścia? Chyba sobie żartujesz frajerze
|
|
 |
|
bo lepiej pokazać wszystkim, że cała ta sytuacja mnie bawi, niż totalnie rozpierdala.
|
|
 |
|
Żyjesz? Zastanów się dobrze nad tym pytaniem. Czy żyjesz?
Siedzisz wieczorem sama w pokoju, słuchasz dobijających piosenek
i myślisz o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia, kilku dni, tygodnia lub miesięcy?
W dzień chodzisz uśmiechnięty/ta, ale tak naprawdę to tylko perfekcyjna gra pozorów?
Odliczasz godziny do końca dnia, zachodu słońca? Wieczorem ból rozrywa Twoje serce i obolałą duszę?
Rozmawiając z kimś w pewnym momencie wydaje Ci się, że ta osoba mówi do Ciebie w obcym języku?
Tęsknisz za utraconymi szansami, ludźmi? Oddychasz i chodzisz, ale nie widzisz sensu w tym?
Utraciłaś to na czym Ci zależało? Rozpaczasz, gdy nikt nie widzi? Płaczesz?
Czy trafiłam, z którymś stwierdzeniem? Tak? To nie żyjesz, Ty udajesz osobę żywą.
|
|
|
|