 |
|
Kiedyś przychodzi taki moment, gdy stwierdzasz, że nie masz sił już walczyć.
|
|
 |
|
nie, ja nie płaczę. to tylko serce przykryte nawałem wspomnień wyrzuca na wierzch słone łzy. nie, ja nie cierpię, ja umieram z bezsilności każdego dnia na nowo. nie, ja nie znikam, ja wtapiam się w szare tło. nie, nie jestem ważna, przecież nie znaczę już nic
|
|
 |
|
Im bardziej chciałam go znienawidzić tym bardziej był idealny.
|
|
 |
|
I mam taką nadzieję, że kiedyś przypadkiem bądź nie, zajrzysz w moje myśli, przeczytasz tą, pisaną pod wpływem nagromadzonych emocji, przepełnioną bólem, tęsknotą za czymś czego nie było, lecz istniało w moich marzeniach, że jeszcze się odezwiesz, i uświadomisz sobie że tylko Tobie potrafiłam zaufać, tylko Tobie dałam taką szansę, lecz tego nie zauważyłeś. A może nie chciałeś zauważyć? A ja głupia i naiwna ciągle wierzę w to, że się pojawisz na nowo w moim życiu. Błagam Cię, powiedz że mnie nienawidzisz, że jestem nikim, że nic dla Ciebie nie znaczę.. będzie mi chyba lżej niż teraz, gdy znikasz bez słowa i nawet nie wiem czy mogę mieć nadzieję że jeszcze będziesz.
|
|
 |
|
nadal cię szukam,przestać nie umiem.
|
|
 |
|
Potrafię być dla siebie tak strasznie okrutna,umiem ranić się na tysiące sposobów, wiem,jak ułożyć myśli, by bolało tak,że nikt normalny nie byłby w stanie tego wytrzymać.Jestem bardzo perfidna,wszystko dokładnie planuję,zapisuję w głowie i realizuję swój plan samozagłady.Uśmiercam się. Na milion różnych sposobów. Wiem,kiedy jestem na tyle słaba,że wystarczy tylko mały okruszek,kilka wspomnień, parę gorszych myśli,by w moim ciele nie było niczego innego,jak tylko bólu. Tak idealnie opracowuję każdy moment swojej zagłady, nie robię tego zbyt szybko.Pozwalam się sobie wykrwawiać,a potem znów się uśmiechać.Pozwalam żyć, a potem znów się zabijam. Robię to bardzo często i bardzo cicho,tak,że nikt nawet się nie domyśla,że rozmawia z trupem,nikt nie słyszy łez,które z tak wielkim hukiem wypływają z moich oczu,nikt nie widzi krzyku, który tak boleśnie rozrywa moje gardło.Nikt nie jest w stanie zobaczyć, co ze sobą robię,jaka dla siebie jestem,bo najlepiej umiera mi się w samotności./black-lips
|
|
 |
|
chcę być szczęśliwa,więc dlaczego znowu płaczę?
|
|
 |
|
mam dosyć tłumaczeń,wszystko straciło sens.
|
|
 |
|
''daj mi czas bym zapomniał nas.''
|
|
 |
|
jak zapomnieć,gdy całe serce wypełnione jest miłością?
|
|
 |
|
siadając na parapecie z gorącą herbatą spoglądam w gwiazdy i uświadamiam sobie,ile nas dzieli kilometrów,a ja mimo to wciąż kocham,ostatnimi siłami. patrząc na nie widzę Twoją piękną twarz,która dziś została pięknym wspomnieniem,którą widzę tylko w snach i marzeniach. tak bardzo chciałabym poczuć Cię znów,Twoje ciepłe serce,które ogrzewało całe moje ciało,Twoje usta,które tak namiętnie całowały. tęsknię,cholernie tęsknie za wszystkim tym,co dziś jest tylko wspomnieniem,które nigdy nie zginie. wróć,bo bez Ciebie świat umiera,a ja razem z nim.
|
|
 |
|
milczymy,a do powiedzenia mamy masę słów.
|
|
|
|