 |
|
Jestem zupełnie inna od tych wszystkich dziewczyn, to prawda. kocham nosić szerokie bluzy, które sięgają mi do kolan albo bluzki z wulgarnymi napisami. co weekend obowiązkowo muszę wyjść z domu i najebać się w trzy dupy. nie uczę się najlepiej i w zasadzie nie przywiązuję dużej wagi do ocen. pyskować do nauczycieli również lubię, dlatego moje zachowanie do wzorowego nie należy. włosy prostuję ale nigdy idealnie i delikatnie się maluję, ale nie nakladam takiej tapety na twarz jak połowa dziewczyn w tym mieście. należę do tych odważnych, dla których wszystko jest do zrobienia. uwielbiam adrenalinę, przez którą czasem serce podchodzi mi do gardła - co wcale nie oznacza, że się boję. a wieczorami najbardziej uwielbiam jeździć z kumplami w samochodzie, przez którą zamykamy licznik. zdecydowanie, jestem inna od nich. i albo mnie zaakceptujesz albo nie masz co liczyć na miejsce w moim życiu. dla nikogo się nie będę zmieniać. zapamiętaj, dla nikogo. / charakterystycznie
|
|
 |
|
Kocham go za jego prześliczne, błękitne oczy, które zawsze tak sodko błyszczały na mój widok. Kocham go za jego uśmiech, który umiał zwalić mnie z nóg. Kocham go za jego głos, cudowny głos. Najpiękniejszy był gdy mówił, ze mnie kocha. Kocham go za jego czułośc, każde jego słowo sprawiało, że wychodziły mi rumieńce na policzkach, było w nich tyle ukrytej magii. Kocham go za jego nocne smsy i rozmowy, te zawsze wychodziły nam najlepiej. Kocham go, że potrafił wytrzymać zawsze kiedy miałam zły humor, mało kto to umiał. Kocham go za to, że zawsze był. Kocham go za to, że wiedział kiedy powiedzieć coś a kiedy zamilczeć. Kocham go za to, że planował naszą przyszłość. Kocham go za jego dotyk, który sprawiał, że przechodziły mi dreszcze. Kocham go za to, że kiedy mnie całował, nie chciałam przestawać. Kocham go za to, że dzięki niemu się poznaliśmy, że postanowił napisać nie znając mnie, bo wiedział, że w moich oczach jest pełno miłości. Kocham go choć już go nie ma / i.need.you
|
|
 |
|
Często mówię mojej mamie, że chciałabym być dla moich dzieci tak dobrą matką jaką ona jest dla mnie. JEST NAJLEPSZA. / napisana
|
|
 |
|
Chciałabym czuć, że jesteś. Lubię cię czuć. / i.need.you
|
|
 |
|
czasem dostaję gęsiej skórki, czuję na sobie twój oddech lub twoje chłodne myśle / i.need.you
|
|
 |
|
I nie chodzi o to, że za Toba tęsknię
Czy o to że bez Ciebie nawet deszcz
Śmierdzi jak zgnilizna. Wiatr ciągle
wieje i targa moje włosy a wraz z
nimi wyrzuca wszystkie dobre myśli,
A ja tylko się modlę, żeby to wszystko się
skończyło, nie z powodu Ciebie po
prostu.. To już dwieście dni bez słońca
Milion z zachmurzeniem całkowitym.
Moje serce się zakurzyło a dusza
zardzewiała. Odwracam głowę,
kiedy widzę szczęście A ta starsza
pani pod jabłonią, przestała mnie wzruszać.
Jestem kartonem bez zawartości.
Produktem bez instrukcji obsługi.
A przecież próbowałam być wszystkim.
Sam widzisz.. nie chodzi o Ciebie.
|
|
 |
|
w naszym wypadku czas nie leczył ran, on uczynił nas nieznajomymi. / i.need.you
|
|
 |
|
Jak kocham to tylko po wódce i nie rób mi wyrzutów, bo to żenująco smutne.
|
|
 |
|
I znów kurwa tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście.
Może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś
|
|
 |
|
Chyba ostatnio trochę zmarzłam. Najbardziej w środku, mróz zajął kilka mych organów. Najbardziej ucierpiało serce, chyba było po prostu zbyt delikatne, małe i słabe. Zatrzymało się, ale nie poddawałam się i daremnie je reanimowałam. Poradziłam sobie i jakoś biję, ale bez większego uczucia. Coraz bardziej lubię ten dźwięk, on zaczyna mniej boleć. / i.need.you
|
|
 |
|
i czekasz, mimo iż to pewne, ze on już więcej nie przyjedzie. / i.need.you
|
|
|
|