 |
1. Zastanawiam się czy oczekuję zbyt wiele od życia. Przecież nie pragnę mieć tyle pieniędzy, aby mieć zlote zęby i podcierac się dolarami. Nie chcę willi, w takim mieszkaniu ludzie stają się szybciej samotni, obojetnieja na innych, nie potrafią się znaleść, gubią się nawzajem i swoje emocje. Traci się więzy na rzecz niepotrzebnych 10 pokoi. Naprawdę, mogę nie mieć najnowszego telefonu, ważne żeby odbierał połączenia lub sms od przyjaciol wtedy kiedy mnie potrzebuja. Nie chcę 50 par oryginalnych butów, ktore są wyznacznikiem kto, co, jak w naszych czasach. Mogę mieć trampki z bazaru za 20 zł, a Ci prawdziwi pokochaja mnie w nich jeszcze bardziej niż w Nike czy innej marce. Po co mi najnowsze, najszybsze auto? Owszem, kocham samochody, kocham szybką jazdę, kocham motoryzacje. Kręci mnie to na maxa, ale każde auto ma swoją duszę i każde auto mogę pokochać, nieważne czy kosztowało 100tys. czy 4. Ja potrzebuje czegoś, czego nie da się kupić, a jeśli da to jest to sztuczne i nieprawdziwe.
|
|
 |
|
I z czasem po prostu wygasa z Ciebie każde uczucie.
|
|
 |
"Nigdy przedtem nikogo tak mocno nie pokochałam. Chciałam jedynie zburzyć mury wokół ciebie.
A ty jedynie mnie rozbiłeś. Zniszczyłeś mnie".
|
|
 |
Akceptuję związki na odległość, bo jeśli ludzie się kochają to wszystko inne wkoło się nie liczy. W związku najważniejsze jest uczucie, szczęście, zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. I choć jest ta odległość, nie ma możliwości codziennego widoku. Brakuję rozgrzanego ciała obok. To jednak zamyka się oczy i widzi się tę osobę koło swojego ciała. Widzi się jego mimikę twarzy i czuję się go. I właśnie taka miłość jest najsilniejsza. Bo choć z góry przekreślona to jednak jest i rozwija się, rośnie i sprawia, że wszystko jest możliwe. A, gdy wygra się tę walkę z odległością, zwycięży się już dosłownie, bez żadnych metafor, wszystko
|
|
 |
Mogło być gorzej? Nie sądzę.
|
|
 |
Ale był czas, pamiętam go, mówiłeś, że mnie nie opuścisz.
|
|
 |
Nie jesteś w stanie pojąć ile dla ciebie poświęciłam,
|
|
 |
Ból oplata moje serce, zamykając ci przejście, którym mógłbyś odejść z moich wspomnień.
|
|
 |
Byłeś inny kiedy jeszcze cię znałam.
|
|
 |
Kiedy myślę o moich dniach bez ciebie, czuję pustkę w sercu, ale tak jest przecież lepiej.
|
|
 |
Jesteś dla mnie kimś i jednocześnie nikim.
|
|
 |
Tak wiele ci zawdzięczam i jednocześnie tak wiele żałuję. Chciałabym o tobie zapomnieć.
|
|
|
|