 |
|
wiele razy trafisz na ludzi, którzy podetną ci skrzydła. jakąkolwiek drogą nie pójdziesz, spotkasz na niej tysiące ludzi, którzy zrobią wszystko, aby wmówić ci, jak wielkim beztalenciem jesteś. nie jesteś. błogosław ich słowami „mam cię w dupie”
|
|
 |
|
mieli coś w rodzaju romansu, który jak się wydawało, polegał na tym, że on nią gardził w takim stopniu w jakim ona go ubóstwiała
|
|
 |
|
wszystko zabierze nam czas, nie ma znaczenia jak bardzo jest najs
|
|
 |
|
Ktoś pyta konkret, a ktoś co tam, coś bywa mądre, a coś głupota, ktoś idzie mądrze, a ktoś się cofa, ktoś mówi chodźcie, a ktoś wynocha, to nazbyt lubię.
|
|
 |
|
Jesteśmy jak klucze i breloczki, nierozłączni!
|
|
 |
|
Węszy aferki, bo siebie nie lubi sama, why?
|
|
 |
|
Lubię kiedy fifa jest najnowsza i są skręty bez noska, i wypływa ser z tosta, są prośbeńki, nie rozkaz, i gdy jest fajnie, a nie żal i lipa, i gdy nie płaczesz, tylko w garść się chwytasz.
|
|
 |
|
Chcę słuchać jak słodko milczysz.
|
|
 |
|
You'll never see me again, so now who's gonna cry for you?
|
|
 |
|
skończmy w to grać i po problemie, bo co dnia umierało sumienie
|
|
 |
|
między nami taje lód, wszystko co było pęka na pół, stoję i mokne przy tobie tu pod każdą z tych ciemnych chmur
|
|
|
|