 |
|
zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałem", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nic mnie to nie obchodzi" i trochę bólu w każdym "u mnie w porządku". // ?
|
|
 |
|
Romantyczna kolacja i milion róż - to nie dla mnie. Wystarczy mi ławka w parku, Twoja obecność i poczucie, że coś dla Ciebie znaczę. // ?
|
|
 |
|
Znów poczułam smak jego pocałunku. Nie wiem skąd, samo z siebie. To uczucie, nie nie uczucia. Smak pocałunku, z nutą smaku papierosa i tej wyjątkowej gumy miętowej. // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Wiesz, specjalnie mam aktywowane doręczenie wiadomosci. Pisze do Ciebie i wyświetla sie wiadomość od 'operatora', informacja ze doręczono. Pisze w między czasie z kims i za każdym razem jak przychodzi ta wiadomość od 'operatora' serce bije mocniej i mam nadzieję, że Ty ale nie. Niestety, to nie Twoje imie widnieje na ekranie. Pewnie znowu zapomniałeś ze sobą telefonu albo jestes pijany, bo jak co tydzień w czwartek jestes na imprezie. Do cholery dlaczego ja nie mogę iść z Tobą, bo ta cholerna szkoła. Ja chce do Ciebie. I co z tego, ze nie jesteśmy parą? Nic po za koleżeństwem, ale jest w Tobie coś, co mnie przyciąga. Do cholery! Serce nie zakochuj sie! // zdefiniujmymilosc
|
|
 |
|
Nie będę za Tobą płakać. W końcu to Ty tracisz, to co najlepsze..
|
|
 |
|
To śmieszne, gdy ludzie którzy Cię nie znają maja czelność wypowiedzieć o Tobie słowa, których nigdy nie chcieliby usłyszeć o sobie.
|
|
 |
|
Nie daj satysfakcji ludziom którzy wciąż mają Cię za nic. Oni śmieją się gdy krwawisz oni chcą Cię dobić czaisz?
|
|
 |
|
Usiądź. Opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w którym miejscu wbiję nóż i gdzie najbardziej zaboli. Usiądź. Pokażę Ci jak długo potrafisz umierać, jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź! Otworzę Ci bramy do piekła raju.
|
|
 |
|
" Żyć warto tylko wtedy gdy żyjemy dla innych "./♥meszmato
|
|
 |
|
Mama martwi się , że od tego ciągłego płaczu się odwodnie ./♥meszmato
|
|
 |
|
„Dobre. Po tym wszystkim mam ci wybaczyć? Po tym jak na moich oczach na wakacjach specjalnie przytulałeś się z nią. Chodziłeś z nią w nasze miejsca i to ją tam trzymałeś za rękę. To z nią patrzyłeś w gwiazdy. T ona była twoim światem tylko dlatego, ze się zauroczyłeś. I ja ma ci wybaczyć. Wiesz co? Jakbyś wtedy z nią zerwał, jakbyś wtedy zrozumiał to może i tak, ale teraz nie. Ułóż sobie życie z kimś innym nie ze mną. Na to nie licz. Teraz ja mam inny obiekt szczęścia. Teraz znalazłam kogoś kto da mi to cholerne szczęście. Kogoś kto będzie zawsze w przeciwieństwie do ciebie. Odejdź i nie mieszaj mi po raz kolejny w życiu.” Odwróciłam się i weszłam do domu. Osunęłam się po drzwiach, uśmiechnęłam i szepnęłam sama do siebie „Dałam radę, jestem z siebie dumna”. [cz. 2] // zdefiniujmymilosc
|
|
|
|