 |
|
każdy proton tęskni za istotą absolutu.
|
|
 |
|
może typ nie jest zły, ale to jeszcze szczeniak.
|
|
 |
|
potem kochali się powoli, miłością o smaku wina i jazzu.
|
|
 |
|
a mama mówiła, ucz się, faceci nie są tego warci.
|
|
 |
|
nie wyjdę dziś z tobą baby na techno.
|
|
 |
|
proszę napisać jego imię sześćset razy, z każdą setką odejmując jedną literę, aż się rozmyje i zniknie. nie mówię, że pomoże.
|
|
 |
|
kocham ten czas. czas kiedy śpi się góra dwie godziny, bo to bo tamto.
|
|
 |
|
Ciebie ? nie zamienię na nikogo innego, za nic w świecie, nie, nie, nie!
|
|
 |
|
dlaczego nie potrafię kopnąć Cię w dupę i powiedzieć spierdalaj?
|
|
 |
|
sam na sam ze sobą krótkie wyjaśnienie.
|
|
 |
|
no, udało Ci się.. tak subtelnie powiedzieć, że masz mnie w dupie..
|
|
|
|