 |
|
te nieistotne z perspektywy absolutu.
|
|
 |
|
a pomyślałeś, jak ja mogę się czuć, choć raz?
|
|
 |
|
wsłuchaj się w głos rozsądku. słyszysz jakie pierdoły opowiada?
|
|
 |
|
NIE PALĘ, ale jeśli kiedyś zobaczysz mnie z papierosem, będzie to znaczyło, że nie mogę sobie z czymś poradzić.
|
|
 |
|
mogłaś powiedzieć, że go kochasz podła egoistko !
|
|
 |
|
Wiesz co jest najlepsze w przyjacielu? Że stanie za Tobą nawet jak jego wybór jest inny...
|
|
 |
|
poradziłam sobie z potworami pod łóżkiem, to poradzę sobie z Tobą .
|
|
 |
|
Obejmij wzrokiem ogrom tej głupoty wśród nas.
|
|
 |
|
potrzebuje snu, więcej czasu, spaceru, Ciebie i mobilizacji.
|
|
 |
|
spierdol wszystko jednym słowem .
|
|
 |
|
Nie łudź się! Słuchawki zawsze będą splątane, herbata za gorąca a facet nie ten...
|
|
 |
|
Gdyby nie było jutra, pewnie zadzwoniłabym do Ciebie i powiedziała, że zajebiście mi zależy.
|
|
|
|