 |
dla innych jesteś częścią świata... a dla mnie całym światem ...
|
|
 |
odeszła a on tak zaskoczony tym co usłyszał nie potrafił ruszyć się z miejsca. był przygotowany na wszystko, ale nie na to. stał tam jeszcze przez chwile, a ona odeszła nawet się nie odwracając, nie uroniła choćby jednej łzy . .
|
|
 |
a czy, fakt, że siedzę, ze łzami w oczach, modląc, się o wiadomość, od Ciebie byłby coś w stanie zmienić?
|
|
 |
kiedyś o mnie zapomnisz. tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę. i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku. ty kiedyś zapomnisz jak smakowało moje imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu. szczęście wypełni cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. życzę ci tego, wiesz. i będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka. ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile. jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno.
|
|
 |
Jakie to dziwne. Spoglądam w lustro i nic. Widzę tylko własne, przyglądające się sobie odbicie. Na zewnątrz wydaje się być w porządku, ale w środku biegnie tyle uczuć, myśli. Z ludźmi jest podobnie, oni widzą tylko to, jak wyglądam, nie co czuję ani myślę.
|
|
 |
i ten irracjonalny strach, przeszywający od środka w obawie straty, czegoś, czego tak naprawdę nie posiadam.
|
|
 |
Sentyment pozostanie. Uczucie - niekoniecznie.
|
|
 |
Bo czasem przypadkiem na kogoś widok się uśmiechasz...
|
|
 |
pomimo tego, że Ty nie zwracasz na mnie większej uwagi to zajmujesz pół mojego świata. Zapamiętałam każde Twoje spojrzenie, każdy Twój uśmiech, każdy Twój ruch, każdy Twój gest. To chyba coś oznacza, nie uważasz?/ misterioo
|
|
 |
Dalej nie zapomniałam jak wygląda twój uśmiech i w najbliższej przyszłości też pewnie nie zapomnę./malinoweniebo
|
|
 |
czuła, że wszystko, czym dotychczas żyła, zawiodło i poszło na marne, że rozwiała się w niej wszelka nadzieja, jako poranna mgła rozwiewa się nad polami, że wszystkiego trzeba się będzie wyrzec, wszystkiego zaniechać, o wszystkim zapomnieć i zacząć życie jakby całkiem nowe .
|
|
 |
-Czasem .. Czasem po prostu wszystko do mnie wraca, wiesz ? ...I wcale nie jest mi łatwiej . Krztuszę się , gdy łzy odbierają mi oddech.. Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek będzie łatwiej. Chyba człowiek w końcu przyzwyczaja się do tego uczucia pustki, straty i jakoś żyję dalej. - Uśmiecha się, ocierając łzy wierzchem dłoni .
|
|
|
|