 |
|
Po co płaczesz, skoro możesz być szczęśliwa bez niego?
|
|
 |
|
Gdybym wiedziała, że tak to wszystko się potoczy, nigdy nie pozwoliłabym mu mnie wtedy pocałować.
|
|
 |
|
Też kiedyś spierdolę Ci życie, kochanie.
|
|
 |
|
Chciałabym Ci to wszystko powiedzieć, naprawdę bym chciała. Powiedziałabym Ci, że zawsze gdy usłyszę dźwięk sms'a to sercę prawie podchodzi mi pod gardło, bo istnieję mała szansa że to Ty? Że codziennie śpię, z telefonem obok głowy bo istnieje możliwość połączenia od Ciebie? Że modlę się żeby nam się udało? Że znam każdy centymetr Twojej twarzy na pamięć, i wiem w którym miejscu masz pieprzyk? Że wyobrażam sobie nas razem, nasze wspólne dzieci, moich rodziców patrzących na Ciebie jak na 'margines' i mnie broniącą Cię za każdym razem, gotową zniszczyć wszystkich dla Ciebie? Że znam Cię na tyle, by wiedzieć po Twoich źrenicach kiedy masz złu humor? Że myślę o Tobie przynajmniej raz na godzinę? Że mam każdą Twoją wiadomość i połączenie, jakie kiedykolwiek istniało? I że Cię kocham najmocniej na świecie? Czy nie uznałbyś, że jestem chora? / Stostostopro .
|
|
 |
|
' Może i nigdy nie dowiemy się jak powinno sie żyć,
ale zawsze będziemy mieć ubaw z przekonywania się jak się nie powinno. '
|
|
 |
|
Najlepsze co możesz zrobić to znaleźć kogoś , kto Cię kocha taką jaka jesteś . W dobrym czy złym nastroju , ładną czy brzydką , jaka byś nie była . Właściwa osoba będzie nadal uważała , że z tyłka świeci ci słońce . Z taką osobą warto być .
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę, że to już koniec. Naprawdę. Nie ma drogi powrotnej, jest Ci żal. Próbujesz sobie przypomnieć kiedy to wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześnie, o wiele za wcześnie. Wtedy zdajesz sobie sprawę, że nic nie zdarza się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo.
|
|
 |
|
Gdybym zniknęła tak z dnia na dzień. Urwałabym kontakt z wszystkimi, tak po prostu ich olała, wątpię, żeby ktokolwiek zauważył, żeby moje odejście wzbudziło w kimś niepokój, strach, czy smutek. Byłoby to tak samo mało ważne dla innych, jak ominięcie ślimaka na chodniku.
|
|
 |
|
Nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są zdziwieni,że już na nich nie czekam.
|
|
 |
|
legenda głosi ,że pewnego dnia zakocham się z wzajemnością.
OBY.
|
|
 |
|
' [..] założyć jakąś fundację albo być psycholożką, która pracuje z kobietami, które uciekły z miejsc, gdzie były zmuszane do uprawiania seksu za pieniądze. Jest tyle wariantów przyszłości. '
|
|
 |
|
'Tak jakbyś pragnęła, [...] abyś mogła z powrotem wrócić do swojego domu, iść na studia, poznać chłopaka, potem jakiegoś następnego, i jeszcze następnego. Skończyć studia i mieć problemy typu: czy wystarczająco realizujesz się w swoim życiu zawodowym, czy rzeczywiście odkryłaś siebie, czy osiągasz pełnię porozumienia w swoim związku, czy masz pozytywny stosunek do swojego ciała i czy potrafisz być spontaniczna, oczywiście kiedy jest to wymagane, czy potrafisz się wsłuchać w swoje wewnętrzne dziecko. Można prowadzić takie życie, można ćwiczyć ze swoich chłopakiem nowe techniki seksualne, oglądać Gotowe na wszystko, jeść bioprodukty, oglądać kolorowe magazyny i zapisać się na tańce południowoamerykańskie. Można nawet robić coś bardziej twórczego, można być kuratorem sztuki i pisywać do feministycznych magazynów, można zacząć pisać doktorat, prowadzić bloga [..] '
|
|
|
|