 |
|
Spojrzałam na Ciebie zimnym wzrokiem. Znałeś go doskonale. Wiedziałeś, że owo spojrzenie jest moją barierą, gdy bardzo chcę ukryć moje prawdziwe uczucia. Właśnie wtedy budziła się we mnie ta wyrachowana suka, dla której nic nie miało znaczenia. To były tylko pozory. Ty wiedziałeś jak jest naprawdę. Jak krucha i delikatna jestem pod tą peleryną obojętności.
|
|
 |
|
- Pokaż oczy! - powiedział, dotykając jej podbródka. - Najwyższy czas, żeby ktoś cię wreszcie zaczął kochać.
|
|
 |
|
Moze jestem zbyt wymagająca, wybredna ale z byle kim nie będę.
|
|
 |
|
Nigdy się nie dowiesz, ale tęsknię jak cholera.
|
|
 |
|
Potrafisz wyobrazić sobie, że zamiast ciepłej
bluzy zakładasz białą koszulę, a na nią
marynarkę? Że zamiast luźnych dresów
ubierasz eleganckie spodnie? Że zamiast iść
na spotkanie ze mną, idziesz na mój
pogrzeb? Potrafisz?/ 59sekund
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnij, ile jesteś warta. Ja często wątpie w siebie, wątpie w miłość, w wyjątkowość. Trzeba mi przypominać, utwierdzać w tym. Brak mi wiary w siebie. Potrzebuje kogoś, kto da mi siłę do stawiania czoła wszelkim przeciwnościom.
|
|
 |
|
Dziś normalność jest na wymarciu.
|
|
 |
|
Czy można kochać po to, aby potem nienawidzić?
|
|
 |
|
Było nam cudownie,
Do czasu gdy, przyszło nam ze sobą razem żyć.
|
|
 |
|
Nie bierzcie dragów, nie uprawiajcie seksu bez zabezpieczenia, nie bądźcie brutalni. Zostawcie to wszystko dla mnie.
|
|
 |
|
Naćpany miłością, pijany własną nienawiścią.
|
|
 |
|
Kocham sposób, w jaki kłamiesz.
|
|
|
|